Reklama

To już koniec wolnej amerykanki. Reklamy w Łomiankach znikną?

W Łomiankach wchodzi w decydującą fazę proces, o którym wielu mieszkańców słyszało, ale niewielu brało go na poważnie. Uchwała krajobrazowa, obowiązująca formalnie od maja 2024 roku, dopiero teraz zaczyna rzeczywiście wpływać na to, co widzimy na ulicach miasta. I choć dokument obejmuje całą gminę, to trudno nie wspomnieć z lekkim uśmiechem o ul. Warszawskiej – miejscu, gdzie przez lata baner można było spotkać niemal tak często, jak przechodnia.

Zmiany jednak nie dotyczą tylko Warszawskiej. To inwestorzy, usługodawcy i przedsiębiorcy z całych Łomianek – zarówno z centrum, jak i z osiedli położonych dalej od głównego ciągu komunikacyjnego – będą musieli zmierzyć się z nowymi zasadami dotyczącymi reklam i szyldów.

Skąd to wrażenie, że „to dopiero teraz wchodzi”, skoro uchwała obowiązuje od roku?

Mieszkańcy i właściciele firm coraz częściej pytają, dlaczego słyszą o wejściu nowych przepisów dopiero teraz, skoro uchwała weszła w życie wiosną ubiegłego roku. Odpowiedź tkwi w konstrukcji przepisów.

Uchwała krajobrazowa zaczęła obowiązywać w maju 2024 r., ale nie wszystkie jej skutki pojawiły się natychmiast. Wprowadzono okresy przejściowe, które wynoszą:

Reklama
  • 12 miesięcy na dostosowanie reklam umieszczonych na ogrodzeniach,

  • 24 miesiące na dostosowanie pozostałych tablic reklamowych, urządzeń reklamowych i szyldów.

To właśnie upływ tych terminów sprawia, że temat nagle stał się palący. Dla przedsiębiorców oznacza to jedno: czas, którego z początku było dużo, nagle zaczął biec szybciej, niż się wydawało. A gmina przygotowuje się do egzekwowania przepisów.

Co obejmują nowe zasady?

Zakres zmian jest szeroki. Uchwała obejmuje:

  • banery i tablice reklamowe,

  • szyldy przy lokalach usługowych,

    Reklama
  • urządzenia reklamowe wolnostojące,

  • podświetlane napisy i logotypy,

  • reklamy na ogrodzeniach,

  • murale reklamowe i konstrukcje montowane na elewacjach.

Dotyczy to zarówno reklam widocznych z głównych ulic, jak i tych umieszczonych głębiej, na podwórkach, przy wejściach do zakładów usługowych, a nawet na prywatnych ogrodzeniach. Każdy nośnik będzie musiał spełniać określone zasady dotyczące m.in. rozmiaru, formy, lokalizacji czy oświetlenia.

Szczegółowe regulacje różnią się w zależności od stref wyznaczonych w uchwale. Niektóre obszary mają bardziej restrykcyjne zasady, inne nieco łagodniejsze, ale nigdzie nie pozostawiono pełnej dowolności.

Reklama

Estetyka kontra prawo do prywatności. Tu rodzą się emocje

Trudno zaprzeczyć, że uchwała w zamierzeniu ma uporządkować przestrzeń publiczną i ujednolicić wygląd reklam w mieście. Zwolennicy podkreślają, że Łomianki — tak jak wiele podwarszawskich gmin — od lat zmagały się z chaotyczną, nadmierną ekspozycją reklam, często nieestetycznych lub wzajemnie się zasłaniających.

Ale obok głosów poparcia coraz częściej pojawia się niepokój.

Największe kontrowersje dotyczą szyldów położonych w głębi działek, na prywatnych posesjach, przy wejściach do lokali usługowych, a także tych, które zostały postawione legalnie wiele lat temu. Właściciele przypominają, że:

Reklama
  • zainwestowali w swoje oznakowanie nierzadko spore środki,

  • szyldy są często estetyczne i nie ingerują w krajobraz,

  • ich usunięcie lub przebudowa to realny koszt,

  • a w niektórych lokalizacjach szyld bywa jedynym sposobem, aby klient mógł trafić do firmy.

Właśnie tu pojawia się kluczowe pytanie: gdzie znajduje się granica między dbaniem o estetykę miasta a ingerowaniem w prywatną własność? Czy ujednolicanie przestrzeni nie przeradza się w nadmierne ograniczanie swobody mieszkańców? To wątek, który — jak wskazują mieszkańcy — zasługuje na spokojną, ale poważną dyskusję.

Reklama

Co wydarzy się w najbliższych miesiącach?

Wraz z upływem okresów dostosowawczych gmina ma obowiązek egzekwować nowe przepisy. Oznacza to, że:

  • mogą pojawić się kontrole dotyczące zgodności reklam z uchwałą,

  • właściciele niezgodnych nośników mogą otrzymać wezwania do ich usunięcia lub przebudowy,

  • w przypadku uporczywego niewywiązywania się z obowiązków przewidziane są sankcje finansowe.

Bez względu na ocenę samych przepisów, wpływ uchwały będzie widoczny gołym okiem. Łomianki stoją u progu zmian, które dla części mieszkańców oznaczają porządek i estetykę, a dla innych — poczucie utraty swobody w zarządzaniu własną przestrzenią.

Reklama

 

 

red.

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/12/2025 12:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości