Niebezpieczny pościg rozegrał się w czwartek wieczorem na ulicach Warszawy. Kierowca BMW nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i, uciekając, doprowadził do pięciu kolizji – ustalił reporter RMF FM.
Policjanci próbowali zatrzymać samochód przy rondzie Czterdziestolatka. Gdy funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, kierowca gwałtownie ruszył, próbując uciec.
Podczas pościgu mężczyzna kilkakrotnie zderzył się z innymi pojazdami, a jego ucieczka zakończyła się dopiero na ulicy Stawki, gdzie samochód uderzył w latarnię.
Jak ustalono, kierowca miał już dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Policja nie ujawnia na razie, czy był trzeźwy.
Źródło: rmf24
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze