W podsumowaniu ostatniego synodu biskupów w Watykanie, który zakończył się w sobotę wieczorem, podkreślono potrzebę, aby Kościół był bardziej bliski ludziom i mniej skupiony na biurokracji. Zaznaczono również, że istnieje niebezpieczeństwo "klerykalizacji" świeckich, co mogłoby prowadzić do nierówności i podziałów wśród wiernych. Niezaprzeczalnie istotne jest wysłuchanie osób doświadczających wszelkiego rodzaju nadużyć.
W dokumencie podsumowującym zakończony w sobotę wieczorem synod biskupów w Watykanie, położono nacisk na to, że Kościół musi być bliższy ludziom i mniej biurokratyczny. Zwrócono też uwagę na niebezpieczeństwo "klerykalizacji" świeckich, bo to - jak się zauważa - mogłoby doprowadzić do nierówności i podziałów wśród wiernych. Zwraca się też uwagę na konieczność wysłuchania ofiar wszelkich nadużyć.