Sylwestrowa noc w Warszawie przebiegła spokojnie – poinformowała Polska Agencja Prasowa. Jak przekazał podkom. Jacek Wiśniewski z Komenda Stołeczna Policji, stołeczne służby odnotowały jedynie pojedyncze interwencje. Zatrzymano czterech nietrzeźwych kierowców, a jedynym poważniejszym zdarzeniem było zaprószenie ognia na Placu Zamkowym.
Do incydentu doszło tuż po północy, gdy od odpalanych fajerwerków zapalił się czubek miejskiej choinki. Na miejscu interweniowali strażacy, a pracownik Zamek Królewski w Warszawie odłączył instalację elektryczną oświetlającą drzewko. Nikt nie odniósł obrażeń.
– Imprezy sylwestrowe w mieście przebiegły bezpiecznie. Poza zdarzeniem na Placu Zamkowym noc była spokojna – podkreślił podkom. Wiśniewski.
Policjanci zatrzymali w nocy czterech kierowców prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu. Jeden z nich, kierujący Fiatem Seicento, około godziny 5 rano stracił panowanie nad samochodem w Al. Jerozolimskich. Doszło do dachowania i kolizji z Volkswagenem. Kierowca trafił do szpitala, jednak w zdarzeniu nie było innych poszkodowanych.
– Mimo opadów śniegu drogi w stolicy pozostały przejezdne – dodał funkcjonariusz.
Spokojny przebieg nocy potwierdzają również warszawscy strażacy. Jak poinformował kpt. Paweł Baran z Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy, zgłoszenia dotyczyły głównie pozostałości po materiałach pirotechnicznych na chodnikach i w koszach na śmieci, które zostały odpowiednio zabezpieczone.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze