Zamiast punktowych podwyżek – całościowa zmiana zasad wynagradzania. Takie stanowisko przedstawił Związek Gmin Wiejskich RP, krytycznie oceniając rządową propozycję wzrostu minimalnych stawek płac w jednostkach samorządu terytorialnego o ok. 3 proc. Zdaniem samorządowców, bez głębokich zmian strukturalnych obecny projekt nie odpowiada na realne problemy kadrowe i finansowe JST.
W opublikowanym stanowisku ZGW RP wskazuje, że projekt rozporządzenia przygotowany przez Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej ogranicza się wyłącznie do korekty minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego. Przykładowo, w pierwszej kategorii zaszeregowania płaca ma wzrosnąć z 4666 zł do 4806 zł, a w pozostałych kategoriach – o około 3 proc. W ocenie gmin wiejskich jest to działanie fragmentaryczne, które nie rozwiązuje systemowych niedoskonałości obowiązującego modelu płac.
Jak podkreślają przedstawiciele ZGW RP, skuteczny system wynagrodzeń powinien obejmować całą ścieżkę kariery zawodowej – od pracowników rozpoczynających pracę w samorządzie po doświadczonych specjalistów o wysokich kwalifikacjach i dużej odpowiedzialności. Bez takiego podejścia trudno mówić o realnej motywacji, stabilności zatrudnienia czy profesjonalizacji kadr.
Samorządowcy akcentują, że tylko kompleksowa reforma, wypracowana wspólnie przez stronę rządową i samorządową, może zapewnić trwałość zatrudnienia w JST oraz równy dostęp mieszkańców do wysokiej jakości usług publicznych – niezależnie od regionu kraju.
Związek Gmin Wiejskich RP proponuje, aby nowy model wynagradzania pracowników samorządowych opierał się na pięciu kluczowych założeniach:
objęciu reformą całej struktury zatrudnienia oraz ścieżek kariery w JST,
powiązaniu poziomu wynagrodzeń z kompetencjami, doświadczeniem i zakresem odpowiedzialności,
ograniczeniu regionalnych dysproporcji płacowych między jednostkami samorządu terytorialnego,
zapewnieniu samorządom stabilnych i adekwatnych źródeł finansowania zmian płacowych,
wzmocnieniu profesjonalizacji kadr oraz jakości świadczonych usług publicznych.
Według ZGW RP utrzymywanie niespójnych i nieadekwatnych systemów wynagrodzeń skutkuje odpływem wykwalifikowanych pracowników, rosnącą rotacją kadr oraz nadmiernym obciążeniem osób pozostających w zatrudnieniu. W efekcie spada jakość usług publicznych, a samorządy coraz słabiej konkurują o specjalistów z sektorem prywatnym i administracją rządową.
„Profesjonalizacja kadr samorządowych musi iść w parze z realnym wsparciem finansowym. Same korekty tabel minimalnych stawek, bez zagwarantowania JST stabilnych źródeł finansowania, prowadzą do dalszego spłaszczania wynagrodzeń i osłabienia ich funkcji motywacyjnej” – podkreślono w stanowisku.
Z danych zawartych w „Roczniku Statystycznym Pracy 2025”, opublikowanym przez Główny Urząd Statystyczny, wynika, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w administracji JST w 2024 r. wyniosło 8516,11 zł, co oznacza wzrost o 1108,44 zł rok do roku.
Najwyższe średnie płace odnotowano w województwie mazowieckim – 9342,97 zł. Wysokie poziomy wynagrodzeń występowały także w województwach: dolnośląskim (8996,87 zł), pomorskim (8735,46 zł) i opolskim (8663,90 zł). Najniższe przeciętne wynagrodzenia zanotowano natomiast w województwach: lubelskim (7651,01 zł), świętokrzyskim (7752,78 zł) oraz kujawsko-pomorskim (7904,99 zł).
Zdaniem samorządów tak wyraźne różnice regionalne tylko potwierdzają potrzebę głębokiej i spójnej reformy systemu płac w administracji samorządowej.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze