Posłowie Lewicy złożyli w Sejmie projekt ustawy, który przewiduje wprowadzenie obowiązkowych „trzynastek” dla pracowników instytucji kultury. Nowe regulacje miałyby zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2026 r.
Projekt zakłada dodanie do ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej przepisu gwarantującego pracownikom instytucji kultury nagrodę roczną w wysokości 1/12 wynagrodzenia z danego roku kalendarzowego. Prawo do nagrody przysługiwałoby osobom, które przepracowały w instytucji co najmniej sześć pełnych miesięcy.
W uzasadnieniu wskazano, że celem zmian jest przywrócenie dodatkowego wynagrodzenia rocznego, które w przeszłości było elementem systemu płac w sektorze kultury. Ma to – jak podkreślono – zwiększyć poczucie równości w sferze publicznej oraz docenić rolę pracowników kultury w życiu społecznym. Nagroda roczna nie miałaby być traktowana jako przywilej, ale jako korekta wcześniejszych zaniedbań i symboliczne uznanie znaczenia tej grupy zawodowej.
Autorzy projektu zaznaczają także, że trzynastki mają wymiar praktyczny: poprawiają stabilność finansową pracowników, stymulują lokalne gospodarki poprzez zwiększenie konsumpcji oraz wzmacniają morale osób tworzących i udostępniających kulturę.
Według szacunków, wprowadzenie dodatkowego wynagrodzenia rocznego zwiększyłoby wydatki sektora finansów publicznych o 560–600 mln zł rocznie. Nie wymagałoby to jednak nowych źródeł dochodów ani zwiększenia deficytu – środki miałyby pochodzić z obecnych budżetów działów związanych z kulturą, przy odpowiednich przesunięciach w planach finansowych.
W przypadku samorządowych instytucji kultury trzynastki byłyby finansowane ze środków własnych jednostek samorządu terytorialnego – głównie z udziałów w PIT, z subwencji ogólnej oraz z przesunięć w planach finansowych instytucji. Samorządy mogą potrzebować w pierwszym roku działania ustawy tymczasowych korekt budżetów, np. w ramach działu 921 „Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego” lub z rezerw na wynagrodzenia. W kolejnych latach wydatek miałby zostać włączony w rutynowy proces planowania budżetowego.
W dłuższej perspektywie część kosztów ma się zwrócić dzięki większym wpływom z PIT oraz składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od wypłacanych nagród.
Choć projekt nie został poddany konsultacjom społecznym, autorzy podkreślają, że ma poparcie środowisk kultury, m.in. Stowarzyszenia Dyrektorów i Dyrektorek Samorządowych Instytucji Kultury.
Obecnie dokument został skierowany do zaopiniowania przez Biuro Legislacyjne oraz Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Sejmu.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze