Reklama

Rewolucja na drogach od 3 czerwca. Tak surowych przepisów jeszcze nie było

Od dziś kierowcy, rowerzyści i użytkownicy hulajnóg elektrycznych muszą przygotować się na duże zmiany. 3 czerwca weszły w życie nowe przepisy drogowe, które mają uderzyć przede wszystkim w najbardziej niebezpieczne zachowania na ulicach i drogach. Rząd nie ukrywa, że chodzi o jedno — ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa, zwłaszcza wśród najmłodszych uczestników ruchu.

Zmiany obejmują zarówno kierowców samochodów, jak i osoby poruszające się rowerami czy hulajnogami elektrycznymi. Pojawiają się nowe obowiązki, ostrzejsze kary i przepisy, które dla wielu kierujących mogą okazać się wyjątkowo dotkliwe.

Drift, wheelie i nielegalne wyścigi. Jeden błąd może kosztować prawo jazdy

Największe emocje budzą nowe zasady dotyczące najbardziej agresywnych zachowań na drodze. Od dziś kierowcy uczestniczący w nielegalnych wyścigach lub wykonujący niebezpieczne manewry muszą liczyć się z wyjątkowo surowymi konsekwencjami.

Pod szczególnym nadzorem policji znalazło się m.in. driftowanie samochodami oraz jazda motocyklem na tylnym kole. Za takie zachowanie kierujący automatycznie otrzyma 10 punktów karnych. Jeśli jednak manewr stworzy bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu, liczba punktów może wzrosnąć nawet do 22.

Reklama

W praktyce oznacza to, że jeden nieodpowiedzialny pokaz na ulicy może zakończyć się natychmiastową utratą prawa jazdy — zarówno w przypadku doświadczonych kierowców z limitem 24 punktów, jak i młodych osób, które obowiązuje limit 20 punktów.

Zmieniają się również zasady dotyczące kursów redukujących punkty karne. Do tej pory wielu kierowców traktowało szkolenia organizowane przez WORD-y jako skuteczny sposób na „wyczyszczenie konta”. Od 3 czerwca nie będzie to już możliwe w przypadku najpoważniejszych wykroczeń.

Reklama

Jazda pod wpływem alkoholu, skrajne przekroczenie prędkości czy poważne zagrożenie dla pieszych sprawią, że punkty pozostaną w ewidencji bez możliwości ich zredukowania.

– Jeśli kierowca rażąco przekracza prędkość i naraża życie innych, musi liczyć się nie tylko z utratą prawa jazdy, ale nawet z karą więzienia – podkreśla Maria Dąbrowska-Loranc z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Kaski obowiązkowe dla dzieci. Koniec z jazdą „bez ochrony”

Nowe przepisy bardzo mocno koncentrują się również na bezpieczeństwie dzieci i nastolatków. Od dziś każda osoba do 16. roku życia musi obowiązkowo korzystać z kasku ochronnego podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną oraz innymi urządzeniami transportu osobistego.

Reklama

Brak kasku będzie oznaczał mandat w wysokości 100 zł.

Zmiana nie jest przypadkowa. Instytut Transportu Samochodowego od dawna alarmował, że liczba urazów głowy wśród młodych użytkowników hulajnóg i rowerów systematycznie rośnie.

– Z badań ITS wynika, że stosowanie kasku przez rowerzystów zmniejsza ryzyko śmiertelnych urazów głowy o ponad 70 proc., a w przypadku użytkowników hulajnóg elektrycznych o ponad 40 proc. – mówi Anna Zielińska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

To jednak nie koniec zmian dotyczących najmłodszych. Podniesiono także minimalny wiek samodzielnego korzystania z hulajnóg elektrycznych na drogach publicznych. Od teraz wynosi on 13 lat.

Reklama

Według autorów nowych przepisów ma to ograniczyć liczbę niebezpiecznych sytuacji z udziałem dzieci, które często poruszają się hulajnogami bez znajomości podstawowych zasad ruchu drogowego.

Młodzi kierowcy pod lupą. Nowy okres próbny już od września

Zmiany obejmą również osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę za kierownicą.

Już teraz 17-latkowie mogą zdobywać prawo jazdy kategorii B, jednak do ukończenia 18 lat lub przez pierwsze pół roku muszą jeździć pod opieką doświadczonego kierowcy. Od 3 września pojawi się dodatkowo nowy okres próbny.

W praktyce oznacza to większy nadzór nad świeżo upieczonymi kierowcami. Jeśli w czasie okresu próbnego młody kierowca uzbiera co najmniej 12 punktów karnych, zostanie skierowany na obowiązkowe szkolenie dotyczące zagrożeń w ruchu drogowym.

Reklama

Nowe przepisy to kolejny krok w stronę zaostrzenia prawa drogowego w Polsce. Rząd i eksperci od bezpieczeństwa nie mają wątpliwości — celem jest wyeliminowanie najbardziej ryzykownych zachowań, zanim doprowadzą do kolejnych tragedii na drogach.

Źródło: moto.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości