Ten spektakl to taki wyraz niezgody na to, jak te nasze czasy traktują "nasz czas" i wiek - mówi PAP Weronika Szczawińska, reżyser i współautorka scenariusza przedstawienia pt. "Nasze czasy". Premiera na Małej Scenie Teatru Dramatycznego im. Gustawa Holoubka w Warszawie - w czwartek.
"Pomysł na ten spektakl miał dwa źródła. Pierwsze to, coś, co już od dawna poruszałam w swojej twórczości teatralnej, to znaczy zainteresowanie pamięcią i upływem czasu. Czasami to była pamięć w wymiarze zbiorowym, a czasami w wymiarze indywidualnym. Bywało, że wiązała się z wątkami genderowymi, czyli jak patrzy się na wiek kobiet, a jak na wiek mężczyzn" - wyjaśniła Weronika Szczawińska.