Coraz chętniej zatrudniamy się w organizacjach pozarządowych - z angielskiego NGO. W Polsce tak zwany trzeci sektor, po firmach prywatnych i państwowych, rusza pełną parą.
Tak, jak nie mogły się w czasach komunizmu rozwijać firmy prywatne, tak też utrudniony był dostęp do zakładania organizacji, fundacji czy stowarzyszeń.