Skandal, wyraz nadmiernej ostrożności, absurdalna decyzja - to niektóre z komentarzy polityków do zawieszenia w obowiązkach służbowych dziennikarza sportowego TVP Przemysława Babiarza za sposób relacjonowania ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Głos zabrał też prezydent Andrzej Duda.
Telewizja Polska odsunęła Babiarza od relacjonowania IO i zawiesiła w pracy za jego słowa o piosence "Imagine" Johna Lennona, która wybrzmiała podczas ceremonii otwarcia imprezy. "Świat bez nieba, narodów, religii i to jest wizja tego pokoju, który wszystkich ma ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety" - powiedział komentator. TVP w wydanym w sobotę oświadczeniu uznała, że słowa były "skandaliczne", a "wzajemne zrozumienie, tolerancja, pojednanie – to nie tylko podstawowe idee olimpijskie, to także fundament standardów, którymi kieruje się nowa Telewizja Polska. Nie ma zgody na ich łamanie".