Wojsk Obrony Terytorialnej nie omija kryzys wizerunkowy. Dowódca 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Witold B. został zawieszony w obowiązkach służbowych po tym, jak śledczy postawili mu zarzuty dotyczące wyłudzania świadczeń finansowych. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
Informację o zawieszeniu oficera potwierdził p.o. rzecznika prasowego Wojsk Obrony Terytorialnej mjr Rafał Rylich. Jak przekazał, decyzję podjęto 26 maja, a ma ona obowiązywać do czasu zakończenia prowadzonego postępowania.
Według ustaleń prokuratury płk Witold B. miał przez dłuższy czas pobierać świadczenia, do których – zdaniem śledczych – nie był uprawniony. Chodzi m.in. o dodatki związane z tzw. rozłąką, zwroty kosztów przejazdów, a także świadczenia mieszkaniowe dotyczące nieodpłatnego zakwaterowania.
Postępowanie prowadzi wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Rzecznik prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba poinformował, że podejrzenia dotyczą działania na szkodę kilku wojskowych instytucji, w tym 26 Wojskowego Oddziału Gospodarczego w Zegrzu, 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu oraz Agencji Mienia Wojskowego.
Śledczy nie ujawniają na razie szczegółów materiału dowodowego. Wiadomo jednak, że – według prokuratury – proceder miał trwać przez dłuższy czas, a jednym z zarzutów jest uczynienie z tego „stałego źródła dochodu”.
WOT zapewnia, że współpracuje z organami prowadzącymi śledztwo i deklaruje pełną gotowość do przekazywania informacji niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. Formacja podkreśla jednocześnie, że postępowanie jest w toku, a ostateczne rozstrzygnięcia należą do prokuratury i sądu.
Tymczasowo obowiązki dowódcy 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej przejął ppłk Artur Wasilewski.
Sama brygada należy do najważniejszych struktur WOT na Mazowszu i odgrywa istotną rolę w systemie bezpieczeństwa regionu, współpracując zarówno z wojskiem operacyjnym, jak i administracją cywilną podczas sytuacji kryzysowych.
Jak przekazała prokuratura, dalsze czynności procesowe z udziałem podejrzanego zaplanowano na drugą połowę czerwca. Na obecnym etapie śledczy nie chcą szerzej komentować sprawy.
Sprawa budzi duże zainteresowanie również dlatego, że dotyczy wysokiego rangą oficera Wojsk Obrony Terytorialnej — formacji, która w ostatnich latach stała się jednym z filarów krajowego systemu bezpieczeństwa i regularnie podkreśla znaczenie etosu służby oraz transparentności działań.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze