Reklama

Po śmierci 6-latka stolica reaguje. Fotoradar przeniesiony

Jeden z fotoradarów ustawionych na Moście Poniatowskiego zostanie zdemontowany i przeniesiony na skrzyżowanie ulic Grochowskiej i Zamienieckiej na Pradze-Południe. To właśnie tam, zaledwie kilka miesięcy temu, doszło do tragicznego wypadku.

Nowa lokalizacja, stare problemy

Zmiana lokalizacji urządzenia nie jest przypadkowa. Skrzyżowanie ul. Grochowskiej i Zamienieckiej to miejsce, które w ostatnim czasie znalazło się w centrum uwagi po dramatycznym zdarzeniu drogowym. W styczniu życie stracił tam sześcioletni chłopiec, a trzy dorosłe kobiety zostały ranne.

Właśnie dlatego drogowcy zdecydowali się na szybkie działania. Fotoradar ma nie tylko rejestrować wykroczenia, ale przede wszystkim działać prewencyjnie – skłaniać kierowców do zdjęcia nogi z gazu tam, gdzie konsekwencje brawury mogą być najtragiczniejsze.

Reklama

Logistyka operacji: dwie ekipy, jeden cel

Jak informują miejscy urzędnicy, prace ruszą równolegle w dwóch punktach. Jedna ekipa zajmie się demontażem urządzenia na Moście Poniatowskiego, druga – przygotowaniem infrastruktury pod jego instalację na Pradze-Południe.

To operacja wymagająca precyzji i koordynacji. Nie chodzi wyłącznie o przeniesienie samego urządzenia, ale także o przygotowanie fundamentów i systemów zasilania oraz integrację z istniejącą siecią nadzoru ruchu drogowego.


Koniec fotoradarów na moście

Zmiany na Moście Poniatowskiego to dopiero początek większej reorganizacji. Po wtorkowym demontażu pozostanie tam jeszcze pięć fotoradarów, jednak ich los jest już przesądzony.

Reklama

W najbliższej przyszłości wszystkie urządzenia znikną, ustępując miejsca bardziej zaawansowanemu systemowi – odcinkowemu pomiarowi prędkości. Ten ma objąć trasę po zakończeniu procedur związanych z przetargiem na jego instalację, w tym także w tunelu Wisłostrady.

Co ważne, urządzenia nie trafiają do magazynu – każde z nich znajduje nowe miejsce w mieście. Do tej pory uzgodniono już trzy lokalizacje: ul. Wóycickiego, okolice Torwaru na Trasie Łazienkowskiej oraz wspomniane skrzyżowanie Grochowskiej i Zamienieckiej.

Reklama

Zmiany w rozmieszczeniu fotoradarów pokazują, że miasto coraz częściej reaguje na konkretne zdarzenia, a nie tylko statystyki. Tam, gdzie dochodzi do tragedii, pojawiają się narzędzia mające im zapobiegać. I choć dla kierowców oznacza to kolejne miejsca pod kontrolą, dla pieszych i mieszkańców może być to po prostu kwestia bezpieczeństwa.

Źródło: PAP Aktualizacja: 28/04/2026 12:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama