Wstrząsająca interwencja w Milanówku. 35-letnia kobieta mająca 3 promile alkoholu w organizmie wsiadła za kierownicę i pojechała po zakupy, zostawiając w domu bez opieki swojego rocznego synka. Dziecko płakało wśród bałaganu i pustych opakowań po alkoholu. Sprawą zajęła się prokuratura i PCPR, chłopiec trafił do rodziny zastępczej.
Policjanci pełniący służbę na terenie Milanówka zatrzymali do kontroli drogowej kierującą volkswagenem. Już wstępne sprawdzenie wykazało, że kobieta jest pod wpływem alkoholu. Chwilę później na urządzeniu pokazał się wynik ponad 3 promili alkoholu w jej organizmie.