W poniedziałek, 17 listopada 2025 roku, o godzinie 14:07 na skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Malczewskiego na warszawskim Mokotowie doszło do poważnego wypadku z udziałem pięciu samochodów. Do szpitala trafił kierowca renault; pozostali uczestnicy nie wymagali hospitalizacji.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych o 14:07. Na miejsce skierowano straż pożarną i dwa zespoły ratownictwa medycznego. Strażacy zabezpieczyli teren, a ratownicy udzielili pomocy wszystkim poszkodowanym. Po badaniach zdecydowano o przewiezieniu do szpitala jednej osoby – kierowcy renault.
W wypadku brało udział pięć pojazdów: dwa samochody marki Toyota oraz renault, chrysler i seat. Do zderzenia doszło na jednym z kluczowych skrzyżowań Mokotowa, co spowodowało duże utrudnienia w ruchu, również dla komunikacji miejskiej. Z powodu zablokowania części ulicy Malczewskiego autobusy linii 118 skierowano na objazdy.
Wstępne ustalenia służb
Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca toyoty C-HR, jadąc aleją Niepodległości od strony centrum, wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Uderzył w toyotę poruszającą się ulicą Malczewskiego oraz w renault. Następnie jego pojazd zderzył się z chryslerem jadącym z przeciwnego kierunku. Odłamki uszkodziły także seata.
Policja ustaliła, że 31-letni kierowca toyoty C-HR, uznawany za sprawcę kolizji, miał wcześniej zatrzymane prawo jazdy. Pozostali uczestnicy zdarzenia nie odnieśli poważnych obrażeń i po udzieleniu pomocy mogli pozostać na miejscu.
Na skrzyżowaniu przez kilka godzin pracowali policjanci, wykonując oględziny, dokumentację fotograficzną i szczegółowe pomiary. Badania trzeźwości wykazały, że wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Zebrany materiał posłuży do dalszego wyjaśniania okoliczności zdarzenia.
Źródło: o2.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze