Reklama

Stracił obie nogi, pomagając drugiej osobie. Teraz PKP zrobiło ważny krok

Siedemnastoletni Dominik Hołuj, który kilka miesięcy temu uległ tragicznemu wypadkowi na stacji w Woli Bierwieckiej, odwiedził wraz z rodzicami centralę Grupy PKP w Warszawie. Spotkanie odbyło się na zaproszenie Fundacji Grupy PKP, PKP Intercity, PKP Informatyka oraz PKP S.A. Oprócz możliwości poznania funkcjonowania kolei od zaplecza, wizyta przyniosła również ważną deklarację dotyczącą przyszłości nastolatka – wsparcie jego dalszej edukacji.

Wizyta za kulisami polskiej kolei

Pobyt w siedzibie Grupy PKP był okazją do spotkania z przedstawicielami władz spółek kolejowych oraz poznania miejsc, które na co dzień pozostają niedostępne dla pasażerów. Dominik odwiedził m.in. dyspozyturę PKP Intercity, gdzie odpowiada się za organizację i koordynację ruchu pociągów, a także centrum Security Operations Center PKP Informatyka, odpowiedzialne za monitorowanie i ochronę systemów informatycznych wykorzystywanych przez kolej.

Przedstawiciele spółek opowiedzieli o swojej codziennej pracy i zaprezentowali rozwiązania, dzięki którym możliwe jest bezpieczne funkcjonowanie transportu kolejowego w Polsce.

Reklama

Stypendium na dalszą naukę

Najważniejszym momentem wizyty było przekazanie ojcu Dominika projektu umowy stypendialnej przygotowanej przez Fundację Grupy PKP. Program ma pomóc 17-latkowi w kontynuowaniu nauki i stworzyć mu lepsze warunki do dalszego rozwoju mimo dramatycznych doświadczeń, z którymi przyszło mu się zmierzyć.

Na zakończenie spotkania Dominik otrzymał również pamiątkową czapkę kolejarską oraz okolicznościowe upominki przygotowane przez spółki Grupy PKP.

Tragiczny wypadek i trwające śledztwo

Do wypadku doszło 14 lutego na stacji kolejowej w Woli Bierwieckiej pod Radomiem. Dominik pomagał kobiecie z wózkiem wysiąść z pociągu Kolei Mazowieckich. Gdy próbował ponownie wejść do wagonu, doszło do tragicznego zdarzenia. Nastolatek stracił obie nogi oraz część dłoni.

Reklama

Przez wiele tygodni przebywał w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie, gdzie przeszedł specjalistyczne leczenie i rozpoczął proces rehabilitacji.

Okoliczności wypadku nadal wyjaśnia Prokuratura Okręgowa w Radomiu. W prowadzonym postępowaniu zarzuty usłyszał kierownik pociągu.

Źródło: radom. eska.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości