To finał wieloletniego śledztwa prowadzonego przez stołecznych policjantów i Prokuraturę Krajową. Funkcjonariusze rozbili zorganizowaną grupę zajmującą się kradzieżami samochodów, kół i handlem częściami pochodzącymi z przestępstw. Łącznie 21 osób usłyszało aż 112 zarzutów, a wobec 13 podejrzanych sąd zastosował tymczasowy areszt.
Po kilku latach intensywnej pracy operacyjnej policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Stołecznej Policji zakończyli jedno z największych śledztw dotyczących kradzieży pojazdów i części samochodowych. W ramach prowadzonej sprawy, nadzorowanej przez Prokuraturę Krajową, rozbito grupę przestępczą odpowiedzialną za serię włamań do samochodów, kradzieże kół oraz paserstwo.
Efektem działań jest zatrzymanie wszystkich członków grupy. Łącznie 21 osób usłyszało 112 zarzutów obejmujących kradzieże z włamaniem, kradzieże oraz paserstwo.
Operacja została przeprowadzona jednocześnie na terenie województw mazowieckiego, lubelskiego i pomorskiego. W działaniach uczestniczyli nie tylko funkcjonariusze stołecznej "samochodówki", ale również policjanci pionu kryminalnego, funkcjonariusze komend rejonowych i powiatowych, policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, kontrterroryści z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA” oraz funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Pierwsza faza akcji zakończyła się zatrzymaniem 12 osób podejrzewanych o udział w przestępczym procederze. Śledczy zarzucają im włamania do samochodów, kradzieże oraz handel częściami pochodzącymi z rozebranych pojazdów.
Według ustaleń śledczych członkowie grupy mieli działać nie tylko na terenie Polski. Ich działalność obejmowała również kradzieże kół samochodowych na terenie Niemiec. Następnie części pochodzące z rozebranych aut trafiały do dalszej sprzedaży.
Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli majątek, który może posłużyć do pokrycia przyszłych kar i roszczeń. W ręce funkcjonariuszy trafiła m.in. Toyota Corolla warta około 110 tys. złotych, a także gotówka – 87 tys. złotych, 6 tys. euro i 6 tys. funtów brytyjskich. Zabezpieczono również luksusowy zegarek oraz cenną biżuterię.
Na tym działania śledczych się nie zakończyły. Kilka dni później policjanci, działając na polecenie Prokuratury Krajowej, doprowadzili z zakładów karnych i aresztów śledczych kolejne osoby, które już odbywały kary za inne przestępstwa, a miały mieć związek z rozpracowywaną grupą.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im kolejnych zarzutów dotyczących kradzieży z włamaniem, kradzieży oraz paserstwa.
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy przychylił się do wniosków prokuratury i zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec 13 podejrzanych. Pozostałe osoby zostały objęte policyjnym dozorem.
Śledztwo w sprawie działalności grupy nadal trwa. Policjanci analizują zgromadzony materiał dowodowy i nie wykluczają kolejnych czynności, które pozwolą ustalić pełną skalę działalności przestępców oraz liczbę pokrzywdzonych właścicieli samochodów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze