Reklama

Ogień zatrzymał pociągi

Pożar traw wzdłuż torów kolejowych pod Mińskiem Mazowieckim spowodował w środę po południu poważne utrudnienia na kolei. Ruch pociągów został wstrzymany na odcinku od miejscowości Grodzisk do Wiciejowa. Na miejscu pracowało około 20 zastępów straży pożarnej, a kolejne były kierowane do akcji.

Pożar przy torach

Do pożaru doszło w środę, 1 lipca, w rejonie linii kolejowej pod Mińskiem Mazowieckim. Ogień pojawił się wzdłuż torów, obejmując nasyp kolejowy oraz nieużytki.

Z powodu działań straży pożarnej wystąpiły utrudnienia w kursowaniu pociągów na szlaku Mińsk Mazowiecki – Mrozy – Kotuń. Pasażerowie musieli liczyć się z opóźnieniami oraz skróceniem części relacji.

Wstrzymany ruch pociągów

Ruch kolejowy został wstrzymany na odcinku od miejscowości Grodzisk do miejscowości Wiciejów. Utrudnienia dotyczyły nie tylko pasażerów kolei. Problemy mogły występować także na przejazdach kolejowych, gdzie kierowcy musieli liczyć się z ograniczeniami w ruchu.

Reklama

Sytuacja była dynamiczna, a skala utrudnień zależała od przebiegu działań gaśniczych i decyzji służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu kolejowego.

„Występują liczne źródła ognia”

W akcji gaśniczej brało udział około 20 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych. Kolejne jednostki były kierowane na miejsce.

„Prowadzimy w chwili obecnej działania od granic powiatu mińskiego, od strony Siedlec prawie do miejscowości Mienia. Są to działania rozproszone” — przekazał kpt. Piotr Jałocha z mińskiej straży pożarnej.

Reklama

Strażacy podkreślali, że działania są utrudnione ze względu na rozproszenie ognia. Płonęły trawy i teren przy torowisku.

„Działania są o tyle niewygodne, że są one rozproszone. Występują liczne źródła ognia” — dodał kpt. Piotr Jałocha.

Bez zagrożenia dla budynków

Według informacji przekazanych przez straż pożarną, na razie nie było zagrożenia dla pobliskich zabudowań. Służby koncentrowały się na opanowaniu rozproszonych zarzewi ognia i zabezpieczeniu rejonu torów.

„Póki co zagrożenia, jeżeli chodzi o budynki, nie ma” — zapewnił kpt. Piotr Jałocha.

Reklama

W chwili przekazywania informacji pożar nie był jeszcze opanowany. Na miejscu trwały działania gaśnicze, a ruch kolejowy pozostawał uzależniony od sytuacji na torach i decyzji służb.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama