Do wypadku doszło we wtorek, 30 czerwca, przy ulicy Przasnyskiej 16B. Senior z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala, ale jego życia nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.
Do zdarzenia doszło około godziny 17 na terenie strefy zamieszkania przy ulicy Przasnyskiej 16B. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 90-letni pieszy znajdował się w pobliżu samochodu przeznaczonego do odbioru odpadów.
Mężczyzna miał obchodzić stojącą śmieciarkę. W tym momencie pojazd ruszył. Senior został potrącony, przewrócił się, a następnie ciężarówka przejechała po jego nogach.
Na miejsce wezwano policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowanemu udzielono pomocy, po czym został przetransportowany do szpitala w stanie krytycznym.
Obrażenia 90-latka były bardzo poważne. Mężczyzna zmarł w szpitalu w nocy z 30 czerwca na 1 lipca.
„Mężczyzna trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami, ale jego życia nie udało się uratować” — przekazała podinsp. Elwira Kozłowska, oficer prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa V.
Kierowca śmieciarki był trzeźwy. Policjanci zabezpieczyli materiały dowodowe i ustalają dokładny przebieg wypadku.
Według relacji rodziny 90-latek na co dzień poruszał się przy pomocy chodzika. W chwili zdarzenia miał jednak iść o lasce. Mężczyzna wyszedł z wnuczką i miał udać się w inne miejsce. Przy wyjściu z bloku drogę miała tarasować stojąca śmieciarka.
Z relacji bliskich wynika, że wnuczka wróciła po chodzik, a senior zdecydował się samodzielnie obejść pojazd. Miał przechodzić od strony kabiny kierowcy. Wtedy śmieciarka ruszyła.
Bliscy nie widzieli samego momentu potrącenia. Sprawdzane jest, czy zdarzenie mogła zarejestrować kamera zamontowana na przedniej szybie pojazdu.
Śledczy ustalają, gdzie dokładnie znajdował się pieszy w chwili, gdy samochód ruszył, oraz czy kierowca mógł go zauważyć. Analizowane są także zabezpieczone materiały dowodowe i okoliczności pracy pojazdu odbierającego odpady na osiedlu.
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Na tym etapie nie przekazano informacji o ewentualnych zarzutach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze