Ponad 0,7 promila alkoholu miał 16-latek, który w Przeździecku-Lenartach w gminie Andrzejewo zabrał samochód należący do wujka i ruszył nim na przejażdżkę. Jak podaje TVN Warszawa, nastolatek stracił panowanie nad autem, uderzył w ogrodzenie posesji, a pojazd dachował.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 30 czerwca, przed południem w miejscowości Przeździecko-Lenarty w powiecie ostrowskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie o dachowaniu samochodu osobowego. Na miejscu ustalili, że za kierownicą Peugeota siedział 16-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego.
Według ustaleń funkcjonariuszy nastolatek zabrał samochód należący do wujka. W aucie znajdowały się kluczyki pozostawione w stacyjce. 16-latek wykorzystał to i ruszył pojazdem w drogę.
Przejażdżka zakończyła się na łuku drogi. Nastolatek stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze, uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, a następnie dachował.
„Młodzieniec na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem i uderzył w ogrodzenie posesji. Auto dachowało” — przekazała asp. Marzena Laczkowska z ostrowskiej policji.
Po kolizji 16-latek uciekł z miejsca zdarzenia. Po chwili jednak wrócił. Nie potrzebował pomocy medycznej.
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości nastolatka. Badanie wykazało, że miał ponad 0,7 promila alkoholu w organizmie.
Sprawą zajmują się funkcjonariusze z komisariatu w Małkini Górnej. Wyjaśniane są okoliczności zdarzenia, w tym sposób, w jaki nastolatek wszedł w posiadanie samochodu, oraz dokładny przebieg przejażdżki zakończonej dachowaniem.
Ponieważ sprawa dotyczy osoby nieletniej, dalsze czynności będą prowadzone z uwzględnieniem przepisów dotyczących nieletnich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze