Do tragicznego wypadku doszło we wtorek, 30 czerwca, na warszawskim Żoliborzu. Na ulicy Przasnyskiej życie stracił 90-letni mężczyzna, który został potrącony przez śmieciarkę należącą do zakładu komunalnego. Mimo szybkiej pomocy i przewiezienia do szpitala lekarzom nie udało się go uratować. Teraz szczegółowe okoliczności tragedii wyjaśniają policja i prokuratura.
Jak przekazała portalowi TVP3 Warszawa podinspektor Elwira Kozłowska, oficer prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa V, 90-latek odniósł bardzo poważne obrażenia. Ratownicy przetransportowali go do szpitala, gdzie lekarze podjęli walkę o jego życie. Niestety, mimo wysiłków medyków, mężczyzna zmarł.
Śmierć seniora sprawiła, że sprawa nabrała szczególnego charakteru. Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci oraz technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczali ślady i dokumentowali przebieg zdarzenia.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że do wypadku doszło w chwili, gdy śmieciarka ruszała z miejsca. W tym samym czasie 90-latek miał próbować obejść pojazd. W pewnym momencie przewrócił się, a kierowca nie zdołał uniknąć tragedii. Mężczyzna znalazł się pod kołami ciężkiego pojazdu.
Śledczy podkreślają jednak, że są to jedynie wstępne ustalenia. Ostateczny przebieg zdarzenia zostanie odtworzony na podstawie zgromadzonych dowodów, oględzin miejsca wypadku oraz zeznań świadków.
Funkcjonariusze prowadzą szczegółowe postępowanie mające wyjaśnić, jak doszło do tego tragicznego w skutkach wypadku. Zabezpieczono materiał dowodowy, który zostanie poddany analizie. Śledczy sprawdzą m.in. przebieg manewrów wykonywanych przez kierowcę, warunki panujące na miejscu oraz to, czy wszystkie procedury bezpieczeństwa zostały zachowane.
Dalsze czynności prowadzone będą pod nadzorem prokuratury, która ma ustalić pełny przebieg zdarzenia i ewentualną odpowiedzialność osób uczestniczących w wypadku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze