Reklama

Nowa droga, która kończy się w błocie. Mieszkańcy pytają: gdzie zniknął asfalt?

Miała być największą inwestycją drogową w gminie Ciechanów. Nowa, asfaltowa trasa miała połączyć Chruszczewo i Kargoszyn, zapewniając mieszkańcom wygodny i bezpieczny dojazd do miasta. Prace ruszyły pełną parą, a wójt zapowiadał, że w sierpniu droga będzie gotowa. Dziś jednak nowiutki asfalt kończy się nagle po niespełna kilometrze, a dalej rozciągają się doły, błoto i koleiny.

W marcu tego roku, tuż po zimowej przerwie, wójt gminy Ciechanów Stefan Pawłowski zapewniał, że wszystko przebiega zgodnie z planem. Zapowiadał, że inwestycja obejmie półtorakilometrowy odcinek z pięciometrową jezdnią, poboczem oraz trzy­metrowym ciągiem pieszo-rowerowym. Wówczas mówił: „Droga będzie ukończona w sierpniu tego roku, taki jest plan”.

Sierpień minął, a plan został wykonany tylko częściowo. Nowy asfalt i chodnik kończą się nagle po około dwóch trzecich zaplanowanej długości. Pytany dziś o wcześniejsze zapewnienia, wójt tłumaczy, że przekazana wiosną informacja była nieprecyzyjna, a rzeczywista dokumentacja inwestycji przewidywała wykonanie prac jedynie na części trasy.

Reklama

– Wykonaliśmy ten zakres prac, który był określony w decyzji starostwa dotyczącej tej drogi. Ta dokumentacja powstała wcześniej i na jej podstawie wydano decyzję – wyjaśnia Stefan Pawłowski.

Mieszkańcy, choć nie kryją rozczarowania, przyznają, że nowy fragment to duża poprawa w porównaniu z tym, co było.

– Jest bez porównania. Tylko jeszcze zrobią ten kawałek na Kargoszyn i będzie super. Na hulajnodze teraz jeździ się świetnie – mówi jedna z mieszkanek.

– Słyszeliśmy, że w przyszłym roku ma być zrobione do końca. Nasze dzieci będą jeździły do szkoły nową drogą – dodaje inna.

Reklama

Na dokończenie ostatniego, półkilometrowego odcinka ulicy Chruszczewskiej potrzebna jest nowa decyzja starostwa powiatowego. Jak zapewniają władze gminy, procedury już trwają, a w przyszłorocznym budżecie zostaną zabezpieczone środki na kontynuację inwestycji.

Wójt deklaruje, że sprawa jest w toku i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, cała droga zostanie ukończona w przyszłym roku. Mieszkańcy mają więc nadzieję, że to nie koniec drogi, lecz tylko chwilowy przystanek w długiej podróży po lepszy dojazd do miasta.

Reklama

 

Źródło: warszawa.tvp.pl

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości