Reklama

Nie doleciał na Okęcie. To, co wydarzyło się nad Radomiem, przykuło uwagę obserwatorów

Pasażerowie lecący z tureckiej Antalyi do Warszawy mogli być zaskoczeni finałem swojej podróży. Zamiast na Lotnisku Chopina samolot tureckiej linii MGA Airlines wylądował bowiem w Radomiu. To jednak nie był koniec niespodzianek. Tuż przed przyziemieniem załoga zdecydowała się przerwać podejście do lądowania i wykonała tzw. go-around, czyli odejście na drugi krąg.

Niespodziewana zmiana trasy z Antalyi

Boeing 737-800 realizował regularny rejs czarterowy z jednego z najpopularniejszych tureckich kurortów do Warszawy. Ostatecznie jednak maszyna nie dotarła na swoje pierwotnie zaplanowane lotnisko. Z nieznanych dotąd powodów została skierowana do Portu Lotniczego Warszawa-Radom.

Całą sytuację obserwowali miłośnicy lotnictwa śledzący ruch maszyn nad Mazowszem. Jak relacjonował Damian Głowacki z Grupy Miłośników Lotniska Warszawa-Radom, samolot nie tylko zmienił lotnisko docelowe, ale także dostarczył obserwatorom dodatkowych emocji.

Reklama

– Dzisiejszy Boeing 737-800 z Antalyi pierwotnie miał wykonać rejs do Warszawy. Ostatecznie został przekierowany do Radomia. Na chwilę przed lądowaniem piloci zdecydowali się przerwać podejście, czego efektem był efektowny go-around i ponowne podejście do pasa – opisywał.

Dlaczego samolot nie doleciał do Warszawy?

Oficjalnej przyczyny przekierowania lotu nie podano. W takich przypadkach często chodzi jednak o ograniczenia operacyjne na Lotnisku Chopina. Największy port lotniczy w Polsce regularnie zmaga się z dużym natężeniem ruchu, szczególnie w sezonie wakacyjnym.

Reklama

Gdy liczba operacji lotniczych zbliża się do granic przepustowości lotniska, przewoźnicy mogą napotkać problemy z uzyskaniem odpowiednich slotów, czyli wyznaczonych przedziałów czasowych na lądowanie. W efekcie część samolotów kierowana jest na lotniska zapasowe, a jednym z nich coraz częściej staje się właśnie Radom.

Samo lądowanie po drugim podejściu przebiegło bez komplikacji. Maszyna została sprawnie obsłużona przez służby lotniskowe i po krótkim postoju mogła kontynuować wykonywanie swoich operacji.

Reklama

Radom coraz częściej wspiera warszawskie lotnisko

Nie był to zresztą jedyny intensywny moment dla radomskiego portu. Jak zwrócił uwagę profil Lotnisko RDO Radom, tego samego dnia z Sadkowa wystartowały trzy rejsy czarterowe do popularnych wakacyjnych kierunków.

Dwa samoloty obrały kurs na Antalyę – jeden realizowany przez Enter Air, drugi przez MGA Airlines. Dodatkowo do egipskiej Hurghady odleciał Boeing linii SkyLine Express, zabierając turystów na wypoczynek nad Morzem Czerwonym.

Zdaniem obserwatorów rynku lotniczego takie sytuacje pokazują, że radomskie lotnisko stopniowo buduje swoją rolę nie tylko jako port obsługujący ruch wakacyjny, ale również jako ważne wsparcie dla Lotniska Chopina w momentach zwiększonego obciążenia operacyjnego.

Reklama

„Takie dni pokazują, że Radom coraz częściej uczestniczy nie tylko w regularnej obsłudze ruchu wakacyjnego, ale także wspiera funkcjonowanie największego lotniska w kraju podczas sytuacji wymagających przekierowań” – podsumował profil Lotnisko RDO Radom, dodając z charakterystyczną dla siebie przekorą: „A podobno z Radomia nikt nie lata”.

Źródło: radom24.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości