Kompletnie pijany 60-latek leżał na klatce schodowej jednego z bloków na Bródnie. Po zbadaniu okazało się, że ma w organizmie ponad 6 promili alkoholu. Trafił najpierw do szpitala, a potem do izby wytrzeźwień.
Mieszkańcy bloku na Bródnie znaleźli leżącego na schodach mężczyznę. Wezwano na miejsce strażników miejskich. Sąsiedzi poinformowali funkcjonariuszy, że leżący na 4 piętrze kompletnie pijany 60-latek mieszkał kiedyś w tym bloku, ale jakiś czas temu się wyprowadził.