Reklama

Ktoś igra z ogniem

Mazowsze znów płonie. Wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami wraca problem, który co roku spędza sen z powiek strażakom – nielegalne wypalanie traw. Choć od lat wiadomo, że to praktyka nie tylko bezsensowna, ale i niebezpieczna, w wielu miejscach regionu znów widać dym unoszący się nad łąkami i nieużytkami.

Państwowa Straż Pożarna apeluje o rozsądek i przypomina: wypalanie traw jest w Polsce zakazane. Za takie działanie grożą poważne konsekwencje – od nagany i wysokiej grzywny, aż po karę więzienia. Strażacy prowadzą właśnie kolejną odsłonę ogólnopolskiej kampanii „Stop Pożarom Traw”, która ma uświadamiać skalę problemu i jego skutki.


Wiosna i powracający problem płonących łąk

Każdej wiosny scenariusz wygląda podobnie. Gdy śnieg znika, a wyschnięta roślinność zalega na polach i nieużytkach, pojawiają się pierwsze ogniska ognia. Część z nich to efekt celowego wypalania traw – praktyki, która wciąż funkcjonuje w niektórych środowiskach jako rzekomy sposób na „oczyszczenie” ziemi.

Reklama

Na Mazowszu strażacy już odnotowują setki interwencji. W ostatnim tygodniu niemal każdego dnia wyjeżdżali do płonących łąk, poboczy dróg czy nieużytków.

Skala problemu jest ogromna. W 2025 roku w całej Polsce straż pożarna interweniowała ponad 35 tysięcy razy w związku z pożarami traw i nieużytków. Mazowsze znalazło się w niechlubnej czołówce regionów z największą liczbą takich zdarzeń – strażacy wyjeżdżali tu 5 962 razy. Kolejne miejsca zajęły województwa dolnośląskie i małopolskie.

Tylko w dwa marcowe dni ubiegłego roku – 8 i 9 marca – na Mazowszu odnotowano aż 338 pożarów traw i nieużytków.

Reklama

Ogień tuż przy lotnisku i płonące nieużytki pod Warszawą

W ostatnich dniach kilka zdarzeń szczególnie zwróciło uwagę służb.

W niedzielę po południu ogień pojawił się na nieużytkach w rejonie ulic Żwirki i Wigury oraz Wirażowej, w bezpośrednim sąsiedztwie Lotniska Chopina w Warszawie. Pożar wybuchł około godziny 13:40 i bardzo szybko rozprzestrzenił się na suchą roślinność, krzaki, drzewa oraz zalegające w tym miejscu odpady.

Płomienie objęły teren o powierzchni około dwóch hektarów. Do akcji skierowano dziewięć zastępów straży pożarnej – łącznie 38 strażaków. Ogień udało się opanować, a gęsty dym – choć widoczny z dużej odległości – nie wpłynął na funkcjonowanie lotniska.

Reklama

Dzień wcześniej podobny pożar wybuchł w Karczewie przy alei Jana Pawła II. Tam ogień objął około 2000 metrów kwadratowych suchej trawy, krzaków i drzew. Strażacy opanowali sytuację przy użyciu prądów wody i tłumic.

Niepokój wzbudziły także informacje o pożarze w pobliżu Rezerwatu Przyrody Wyspy Zawadowskie – miejsca o szczególnej wartości przyrodniczej.

Na szczęście w żadnym z tych zdarzeń nikt nie ucierpiał.


Strażacy: wypalanie traw to nie tradycja, lecz zagrożenie

Strażacy od lat powtarzają jedno: wypalanie traw nie ma żadnych korzyści. To jeden z najbardziej uporczywych mitów funkcjonujących na wsi i wśród właścicieli gruntów.

Reklama

Niektórzy wciąż wierzą, że ogień „użyźnia glebę” i przyspiesza wzrost nowych roślin. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie.

Ogień niszczy mikroorganizmy odpowiedzialne za żyzność gleby, prowadzi do jej wyjałowienia i zaburza naturalne procesy biologiczne. Do atmosfery trafiają przy tym duże ilości szkodliwych substancji, a w płomieniach giną tysiące drobnych zwierząt – od owadów po jeże, ptaki i drobne ssaki.

Jeszcze większym problemem jest nieprzewidywalność ognia. Wystarczy silniejszy podmuch wiatru, by płomienie przeniosły się na pobliski las, zabudowania gospodarcze lub domy.

Reklama

Prawo w tej kwestii jest jednoznaczne. Za wypalanie traw grozi:

  • kara nagany,

  • areszt,

  • grzywna nawet do 30 tys. zł.

Jeśli ogień wymknie się spod kontroli i doprowadzi do dużego pożaru, sprawcy może grozić nawet 10 lat więzienia.


Co zrobić, gdy zauważysz pożar trawy?

Strażacy przypominają, że w przypadku zauważenia ognia najważniejsza jest szybka reakcja.

Jeśli widzisz płonącą trawę lub nieużytki:

  1. Natychmiast zadzwoń pod numer alarmowy 112.

  2. Podaj dokładną lokalizację i opisz sytuację – np. wielkość pożaru czy pobliskie zabudowania.

  3. Nie próbuj samodzielnie gasić ognia, jeśli nie masz odpowiedniego sprzętu i doświadczenia.

    Reklama

Każde takie zgłoszenie może zapobiec tragedii. W przypadku pożarów traw liczą się bowiem minuty – ogień potrafi rozprzestrzenić się błyskawicznie, zwłaszcza przy wietrznej pogodzie.


Choć kampania „Stop Pożarom Traw” trwa co roku, strażacy podkreślają, że prawdziwa zmiana zależy przede wszystkim od świadomości ludzi. Jedna zapałka rzucona na suchą łąkę potrafi uruchomić łańcuch zdarzeń, którego skutki odczuwają nie tylko służby ratunkowe, ale także przyroda i mieszkańcy okolicznych miejscowości.

Źródło: warszawa.eska.pl Zdj. PSP, JosephHershMedia on Unsplash
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości