Podczas środowej sesji radni Żoliborza jednogłośnie opowiedzieli się za pilną likwidacją nielegalnego pawilonu przy placu Grunwaldzkim, określając go mianem „żoliborskiej zawalidrogi”.
W przyjętym stanowisku apelują do władz miasta o rozbiórkę obiektu, który od 20 lat funkcjonuje bezprawnie w pasie drogowym Alei Wojska Polskiego i pozostaje w sprzeczności z zapisami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Radny Adam Buława (PiS), przewodniczący komisji samorządności i dialogu społecznego, przypomniał historię pawilonu. Powstał on w 1995 roku jako tymczasowy obiekt handlowy branży motoryzacyjnej. Dziesięcioletnia zgoda na użytkowanie wygasła w 2005 roku, a w 2016 r. dzielnica rozpoczęła działania zmierzające do jego rozbiórki. Mimo to pawilon wciąż stoi, utrudniając – jak podkreślił radny – prawidłowe funkcjonowanie okolicznej przestrzeni.
W 2022 roku obiekt opustoszał, co miało przyspieszyć jego usunięcie. Rozbiórkę jednak opóźniają problemy z ustaleniem właścicieli – kolejne spółki figurujące w dokumentach były wykreślane z KRS, co uniemożliwiało nałożenie kar.
Pawilon stoi też w miejscu kolidującym z planem miejscowym, blokując wyprostowanie północnej jezdni Alei Wojska Polskiego. Jego likwidacja otworzyłaby drogę do realizacji koncepcji zagospodarowania placu Grunwaldzkiego, której mieszkańcy w konsultacjach społecznych nadali priorytet – chcą przekształcenia tego węzła komunikacyjnego w przyjazną, sprzyjającą relacjom społecznym przestrzeń publiczną, łączącą nowe i starsze części dzielnicy.
Radni oczekują, że Zarząd Dróg Miejskich podejmie konkretne działania, w tym zwróci się do gestorów mediów o odłączenie instalacji, co umożliwi formalne porzucenie obiektu i jego rozbiórkę. Proponują także rozważenie ogrodzenia terenu pawilonu.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze