Mazowiecki konserwator zabytków prof. Jakub Lewicki wyjaśnił, że zgodę na jego pracę w spółce Pałac Saski wydał wicewojewoda mazowiecki Sylwester Dąbrowski. W związku z brakiem w zespole doradców osoby odpowiedzialnej za ochronę i konserwację zabytków, on miał pełnić taką funkcję.
"W związku z nieprawdziwymi doniesieniami niektórych mediów uprzejmie informuję, że zgody na udział w pracach kilkuosobowego zespołu doradzającego w szczegółowych sprawach konserwatorskich dotyczących procesu odbudowy zespołu Pałacu Saskiego udzielił mi pan wojewoda mazowiecki Sylwester Dąbrowski. Informację tę potwierdził pan wojewoda Mariusz Frankowski" - napisał w przesłanym PAP oświadczeniu prof. Lewicki.