Chicago Fire ponownie nie zdobyło punktów w lidze MLS. Zespół Roberta Lewandowskiego przegrał na wyjeździe z New York City FC 1:3, a polski napastnik wciąż czeka na swoje pierwsze trafienie w barwach amerykańskiego klubu.
Lewandowski dołączył do Chicago Fire 29 czerwca, po czterech sezonach spędzonych w FC Barcelonie. Wcześniej występował m.in. w Bayernie Monachium, Borussii Dortmund oraz Lechu Poznań.
Polak zadebiutował w nowym zespole w środę, gdy rozegrał 63 minuty w przegranym 2:3 spotkaniu wyjazdowym z Interem Miami. W kolejnym meczu pojawił się na murawie od początku drugiej połowy, jednak wynik był już wówczas ustalony.
Sobotnie spotkanie nie przyniosło przełamania ani Lewandowskiemu, ani jego drużynie. Chicago Fire pozostaje na czwartym miejscu w tabeli Konferencji Wschodniej MLS. Zespół ma na koncie 26 punktów po 16 meczach.
New York City FC po zwycięstwie zbliżyło się do rywala i traci do niego jeden punkt, mając rozegrane 17 spotkań. Liderem Konferencji Wschodniej jest Nashville SC, które zgromadziło 39 punktów w 16 meczach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze