Reklama

Nowy rozdział Lewandowskiego rozpoczęty. Pierwszy występ za nim

Robert Lewandowski po raz pierwszy wystąpił w oficjalnym meczu w barwach Chicago Fire. Polski napastnik rozpoczął spotkanie z Interem Miami w wyjściowym składzie i spędził na boisku 63 minuty. Choć jego zespół jako pierwszy objął prowadzenie, ostatecznie przegrał po zaciętej walce 2:3.

Robert Lewandowski zaliczył długo wyczekiwany oficjalny debiut w barwach Chicago Fire. Polski napastnik rozpoczął wyjazdowy mecz z Interem Miami od pierwszej minuty i pozostawał na boisku do 63. minuty. Mimo dużych oczekiwań nie wpisał się na listę strzelców, a jego drużyna musiała uznać wyższość rywali, przegrywając 2:3.

Pierwsze spotkanie Lewandowskiego w nowych barwach miało odbyć się już kilka dni wcześniej, jednak zostało przełożone z powodu złej jakości powietrza wywołanej dymem z pożarów w Kanadzie. Ostatecznie kibice mogli zobaczyć Polaka w akcji dopiero w starciu z obrońcą Pucharu MLS.

Reklama

Mecz rozpoczął się od niespodziewanego prezentu dla gości. W 18. minucie zawodnicy Interu Miami popełnili kuriozalny błąd – nieudane zagranie do bramkarza zakończyło się golem samobójczym i prowadzeniem Chicago Fire.

Gospodarze szybko odrobili straty. Najpierw z rzutu karnego trafił Luis Suárez, a po przerwie doświadczony Urugwajczyk ponownie pokonał bramkarza rywali, wyprowadzając Inter Miami na prowadzenie 2:1.

W 63. minucie Robert Lewandowski zakończył swój występ. Trener zdecydował się zastąpić go reprezentantem Finlandii Robinem Lodem. Kilka minut później Chicago doprowadziło do remisu za sprawą Puso Dithejane, jednak ostatnie słowo należało do gospodarzy. W 87. minucie Preston Plambeck zdobył zwycięską bramkę, zapewniając Interowi Miami komplet punktów.

Reklama

Lewandowski dołączył do Chicago Fire pod koniec czerwca po czterech sezonach spędzonych w Barcelonie. Wcześniej odnosił sukcesy m.in. w Bayernie Monachium, Borussii Dortmund i Lechu Poznań. Jego debiut nie zakończył się wymarzonym wynikiem, ale kolejne spotkania dadzą Polakowi szansę na pierwszego gola i pierwsze zwycięstwo w nowych barwach.

Po porażce Chicago Fire pozostaje w czołówce Konferencji Wschodniej, zajmując trzecie miejsce. Inter Miami umocnił się natomiast na drugiej pozycji w tabeli.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości