Reklama

Gol w 96. minucie! Legia wyrwała zwycięstwo w Szczecinie

Legia Warszawa rozpoczęła sezon 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy od zwycięstwa. Zespół Marka Papszuna pokonał na wyjeździe Pogoń Szczecin 1:0, choć przez niemal całe spotkanie nie potrafił wykorzystać przewagi i stwarzanych sytuacji. Rozstrzygnięcie przyszło dopiero w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Bohaterem stołecznej drużyny został Zoran Arsenić, który pojawił się na boisku zaledwie kilka minut wcześniej.

Legia od początku ruszyła do ataku

Piątkowe spotkanie na stadionie w Szczecinie było jednym z najciekawiej zapowiadających się meczów pierwszej kolejki nowego sezonu. Legia szybko przejęła inicjatywę i częściej utrzymywała się przy piłce, szukając możliwości przedostania się pod bramkę Valentina Cojocaru. 

Już w 7. minucie Paweł Wszołek dograł w pole karne do Milety Rajovicia, którego uderzenie głową bramkarz Pogoni odbił na rzut rożny. Chwilę później stołeczny zespół umieścił piłkę w siatce. Po dośrodkowaniu Bartosza Kapustki Rafał Augustyniak trafił w poprzeczkę, a Rajović skutecznie dobił piłkę. Gol nie został jednak uznany, ponieważ napastnik Legii zagrał ręką. 

Reklama

Drugi gol Legii również anulowany

Warszawianie nadal naciskali i ponownie znaleźli drogę do bramki gospodarzy. Po jednym ze stałych fragmentów gry Cojocaru zdołał jeszcze interweniować, ale kolejne uderzenie Łukasza Zjawińskiego zakończyło się trafieniem. Także tym razem wynik pozostał bez zmian.

Sędzia asystent wskazał pozycję spaloną Rajovicia, który uczestniczył w akcji. Legia miała więc dwa nieuznane trafienia, a Pogoń przetrwała najtrudniejsze fragmenty bez straty gola. 

Gospodarze również próbowali odpowiadać. Aktywny był Musa Juwara, który stworzył okazję Jean-Pierre'owi Nsame. Swoich szans szukali także Paul Mukairu, a po wejściu z ławki Kamil Grosicki. Bramkarz Legii Otto Hindrich zachował jednak czyste konto. 

Reklama

Cojocaru zatrzymał Legię

Po przerwie obraz gry długo się nie zmieniał. Legia próbowała przełamać defensywę Pogoni, ale brakowało skutecznego wykończenia.

Szczególnie blisko prowadzenia goście byli w 72. minucie. Cojocaru instynktownie zatrzymał strzał Zjawińskiego, a dobitkę Rajovicia zablokował Attila Szalai. Była to jedna z najlepszych okazji Legii w całym spotkaniu. 

Statystyki potwierdziły większą aktywność warszawskiej drużyny. Legia oddała 16 strzałów przy siedmiu próbach Pogoni i zanotowała więcej podań. Przez niemal 90 minut nie potrafiła jednak zamienić przewagi na prawidłowo zdobytą bramkę. 

Reklama

Arsenić wszedł w 88. minucie. W 96. został bohaterem

Marek Papszun w końcówce zdecydował się na kilka zmian. W 88. minucie Robert Deziel Junior opuścił boisko, a jego miejsce zajął Zoran Arsenić. Chorwat potrzebował zaledwie kilku minut, aby przesądzić o wyniku spotkania. 

W szóstej minucie doliczonego czasu gry Rafał Augustyniak wykonał daleki wrzut z autu w kierunku pola karnego. Rajović przedłużył zagranie, do piłki doszedł Wszołek, a zamykający akcję Arsenić trafił z bliska do bramki Pogoni.

Tym razem wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. Legia objęła prowadzenie 1:0 i chwilę później mogła cieszyć się z pierwszego kompletu punktów w nowym sezonie. 

Reklama

Udany początek sezonu Papszuna

Dla Legii było to pierwsze ligowe spotkanie sezonu 2026/2027. Warszawianie rozpoczęli rozgrywki pod wodzą Marka Papszuna od wyjazdowego zwycięstwa nad rywalem, z którym wygrali również w Szczecinie w kwietniu – wówczas 2:0 po dwóch bramkach Rajovicia. 

Pogoń przystępowała natomiast do nowych rozgrywek po zakończeniu poprzedniego sezonu na dziewiątym miejscu. Szczecinianie zgromadzili wtedy 45 punktów, odnosząc 13 zwycięstw, sześć razy remisując i ponosząc 15 porażek. 

Piątkowe spotkanie oglądało na stadionie w Szczecinie 20 757 widzów. Sędzią meczu był Bartosz Frankowski. Ostatecznie jedynym strzelcem został Zoran Arsenić, a Legia wygrała 1:0 po golu zdobytym w 90+6. minucie. 

Reklama

Pogoń czeka wyjazd do Krakowa

Dla szczecinian porażka oznacza nieudane otwarcie sezonu. W pierwszym spotkaniu drużyna miała problemy z tworzeniem większej liczby klarownych sytuacji, choć przez większość meczu skutecznie broniła bezbramkowego remisu. Decydujący cios przyszedł dopiero w ostatniej akcji spotkania. 

W następnej kolejce Pogoń zagra 3 sierpnia na wyjeździe z Cracovią. Legia po dramatycznym zwycięstwie w Szczecinie rozpoczęła natomiast nową kampanię ligową z trzema punktami.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości