Rok po otwarciu kładki pieszo-rowerowej nad Wisłą, która ma 452 metry długości, wciąż nie cichną echa gorących debat na temat tej nowej atrakcji stolicy. W czasie, gdy most staje się popularnym miejscem spacerów i zdjęć, wciąż dzieli opinię publiczną. Czym zatem zdobyła serca mieszkańców, a co budzi w nich sprzeczne emocje?
Kładka nad Wisłą, znana również jako „kładka Trzaskowskiego”, obchodzi pierwszą rocznicę od oficjalnego otwarcia. Łączy ona brzegi rzeki pomiędzy Śródmieściem a Pragą-Północ, a jej nowoczesny wygląd w kształcie błyskawicy przyciąga uwagę. Zaledwie rok po otwarciu, most stał się jednym z najczęściej odwiedzanych punktów stolicy, zyskując 3,5 miliona wejść. Jak twierdzą zwolennicy kładki, to miejsce, którego brakowało w Warszawie – przestrzeń dostępna tylko dla pieszych i rowerzystów, oferująca widoki na miasto i możliwość relaksu nad rzeką.