Reklama

John Porter: Świat zwariował, więc znów słuchamy tego, co nas kiedyś ratowało

John Porter jest w trakcie trasy koncertowej promującej jubileuszowe wydanie legendarnej płyty „Helicopters” z 1980 roku. W rozmowie z PAP walijski muzyk przyznał, że coraz więcej ludzi sięga dziś po muzykę z przeszłości – z czasów, gdy czuli się szczęśliwi. Jego zdaniem współczesny świat stał się zbyt chaotyczny.

Porter – wokalista, gitarzysta i poeta, od 1976 roku mieszkający w Polsce – znany jest zarówno z działalności solowej, jak i z grupy Porter Band. Ich debiutancki album „Helicopters” uznawany jest za klasykę polskiego rocka. Koncert w ramach zakończonego właśnie Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit odbył się z okazji 45-lecia tego wydawnictwa. Na nowej wersji albumu znalazły się m.in. odświeżone wersje utworów „Ain’t Got My Music” i tytułowego „Helicopters”.


To już drugi jubileusz płyty „Helicopters”. To dla pana raczej podróż sentymentalna czy nowe spojrzenie na dawny materiał?

Reklama

John Porter: Ludzie prosili mnie o odświeżenie tej płyty. To nie jest zwykła reedycja, lecz remastering – poprawiliśmy jakość dźwięku na tyle, na ile się dało. Szczerze mówiąc, na początku byłem przeciwny, bo nie lubię wracać do przeszłości. Nie chciałem też grać w starym składzie – po 45 latach to już zupełnie inni ludzie. Dlatego postawiłem na obecny zespół, którego brzmienie mi odpowiada. Ostatecznie okazało się to inspirujące – te piosenki mają dziś nową energię. Muszę przyznać, że menedżerka miała rację.


Współpracował pan z wieloma artystami – od Kory Jackowskiej, przez Nergala, po Agatę Karczewską.

Reklama

J.P.: Zawsze lubiłem eksperymentować i pracować z różnymi muzykami. Tak powstały m.in. projekty z Agatą Karczewską czy Nergalem. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wydamy koncertowe płyty live. Potem wracam jednak do autorskich nagrań – każdy z nas ma swoją własną drogę.


Jak pan ocenia współczesną scenę muzyczną, gdzie granice między gatunkami coraz bardziej się zacierają?

J.P.: Dzisiejsza scena muzyczna bywa niepokojąca. Kiedyś granice gatunków były wyraźne, teraz mamy jeden wielki miszmasz. Z jednej strony to dobrze, że artyści się mieszają, ale z drugiej – często powstaje z tego muzyczna papka. W USA produkcja jest na najwyższym poziomie, ale często brakuje melodii. Brytyjczycy stawiają na melodie – i to jest mi bliższe. Ludzie coraz częściej wracają do starszych nagrań, bo kojarzą im się z czasami, kiedy było im dobrze. Dziś świat jest po prostu zbyt chaotyczny.

Reklama

Jak się pan czuje, obserwując zmiany w Polsce od lat 80.?

J.P.: To trudne czasy. Od kiedy tu mieszkam, zawsze czułem, że jest nadzieja. Teraz, jak wielu innych, zaczynam ją tracić. Wygląda na to, że połowa tego kraju nigdy się nie zmieni.


Co z pańskim polskim obywatelstwem?

J.P.: Proces okazał się absurdalnie skomplikowany. Musiałem udowodnić nawet to, że miałem małżeństwa, dzieci, że wydałem płyty, że dostałem Fryderyki – wszystko potwierdzone notarialnie. Kosztowałoby mnie to około 100 tysięcy złotych. A przecież mam nawet medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” od Ministerstwa Kultury.

Reklama

Nigdy pan nie żałował przeprowadzki do Polski?

J.P.: Żałowanie to błąd. Trzeba żyć dalej i robić to, co można. Sami tworzymy sytuacje, w których się znajdujemy. Nawet jeśli popełniamy błędy – to nasze błędy. Trzeba iść naprzód.


Jak pan patrzy na młode pokolenie słuchaczy? Czy klasyka rocka powoli odchodzi w zapomnienie?

J.P.: Każde pokolenie tworzy własną muzykę. Dziś muzyka jest jedną z nielicznych rzeczy, które dają ludziom nadzieję – pozwala zapomnieć o chaosie ostatnich lat. To dotyczy nie tylko Polski, ale całego świata. W Polsce ludzie mają dość polityki, tych samych twarzy. Młodzi szukają czegoś nowego – i to może być niebezpieczne, bo często albo nie głosują, albo wybierają radykałów.

Reklama

Rozmowa odbyła się podczas Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych „Soundedit”.

 

 

 

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości