Ulice holenderskiej Hagi zapłonęły w sobotę podczas starć afrykańskich migrantów z policją. "Sytuacja poważnie wymknęła się spod kontroli" – poinformował rzecznik gminy Haga Robin Middel.
Poprzedniej nocy na ulicach Hagi wybuchły wielkie zamieszki, kiedy migranci zaatakowali policjantów cegłami oraz podpalili radiowozy.