„Prezes Glapiński nie brał udział w kampanii. Trudno sobie wyobrazić, że – by nie narażać się na kuriozalne zarzuty - odwołano na okres kampanii posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej i konferencje prasowe informujące o jej pracy oraz decyzjach. Próby nazwania wystąpień prezesa NBP i RPP brakiem neutralności politycznej są absurdalne i w ogóle nie ma sensu z tym dyskutować” - ocenia w rozmowie z portalem wPolityce.pl doniesienia agencji Bloomberg ws. zamiaru Donalda Tuska postawienia prezesa NBP przed „specjalny trybunał” prof. Zbigniew Krysiak, wykładowca Szkoły Głównej Handlowej i prezes Instytutu Myśli Schumana.
Bloomberg nieoficjalnie poinformował, że „premier Donald Tusk dał zielone światło próbom postawienia prezesa NBP przed specjalnym trybunałem, który mógłby go zawiesić, a w ostateczności wyrzucić ze stanowiska”. Stawia mu - zdaniem agencji - dwa kuriozalne zarzuty Z wcześniejszych wypowiedzi Tuska wynikać może, że chodzi o zamiar postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu.