Już za kilka tygodni rozpocznie się cykl zmian, które wpłyną na portfele emerytów. W 2026 roku zaplanowano waloryzację świadczeń, korektę tzw. „czerwcowych emerytur” oraz wypłaty trzynastek i czternastek.
ZUS w styczniu przeliczy automatycznie świadczenia dla ok. 100 tys. osób, które przeszły na emeryturę w czerwcu w latach 2009–2019. Dzięki likwidacji tzw. „pułapki czerwcowej” część seniorów otrzyma wyższe kwoty bez konieczności składania nowych wniosków – przypomina fakt.pl. Zmienione świadczenia pojawią się w kwietniowych wypłatach.
W lutym ruszy rozliczenie PIT za 2025 rok. Emeryci o niskich dochodach mogą liczyć na zwrot podatku z trzynastek i czternastek — nawet do 400 zł.
W marcu planowana jest coroczna waloryzacja emerytur. Zgodnie z projektem budżetu ma wynieść 4,88 proc.. Jeśli wskaźnik zostanie utrzymany, emeryci otrzymają miesięcznie od 83 do 193 zł więcej. Minimalna emerytura wzrośnie o 91,69 zł brutto, do 1970,60 zł, co oznacza około 83 zł więcej „na rękę”.
Trzynasta emerytura ma zostać wypłacona w kwietniu 2026 roku, natomiast czternasta – jesienią, w zależności od wysokości dochodu (do ok. 2900 zł brutto).
Waloryzacja w 2026 roku będzie najniższa od pięciu lat. Dla porównania, w 2023 roku wyniosła rekordowe 14,8 proc., a w 2024 – 12,12 proc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze