Czy największe województwo w kraju powinno zostać podzielone? Taki postulat ponownie trafia do publicznej debaty. Nowy raport Instytutu Sobieskiego proponuje utworzenie województwa warszawskiego i wskazuje, że obecny podział administracyjny nie przystaje do realiów. Eksperci przekonują, że zmiany mogłyby ułatwić życie mieszkańcom i wzmocnić rozwój mniejszych miast.
Czy województwo mazowieckie czeka największa reforma od blisko trzech dekad? Taki scenariusz kreśli najnowszy raport Instytutu Sobieskiego, którego autor przekonuje, że obecny podział administracyjny Polski wymaga poważnej dyskusji. W centrum propozycji znalazło się wydzielenie osobnego województwa warszawskiego.
Autorem opracowania jest dr Łukasz Zaborowski. W raporcie zwraca uwagę, że Mazowsze jest największym województwem w Polsce – zarówno pod względem powierzchni, jak i liczby mieszkańców – a jego skala bardziej przypomina niewielkie państwa europejskie, takie jak Słowacja czy Słowenia.
Zdaniem eksperta obecny model nie ma odpowiednika w Europie. W większości krajów regiony stołeczne obejmują znacznie mniejszy obszar, podczas gdy w przypadku Mazowsza odległość od Warszawy do najdalszych granic województwa sięga nawet około 150 kilometrów.
Raport przedstawia dwa możliwe warianty zmian. Pierwszy zakłada całkowitą likwidację obecnego województwa mazowieckiego i utworzenie trzech nowych regionów. Oprócz województwa warszawskiego powstałoby województwo płocko-siedleckie, natomiast region radomski zostałby połączony z województwem świętokrzyskim, tworząc tzw. województwo staropolskie.
Druga propozycja jest mniej radykalna. Zakłada wyłącznie wydzielenie województwa warszawskiego obejmującego stolicę oraz otaczające ją powiaty, zgodnie z metodologią Eurostatu. W jego granicach znalazłby się również teren planowanego Portu Polska, wcześniej znanego jako Centralny Port Komunikacyjny.
Zdaniem autora raportu Warszawa jest dziś na tyle dużym i złożonym organizmem, że nie powinna jednocześnie odpowiadać za obsługę administracyjną miejscowości oddalonych o ponad sto kilometrów. Zmiana miałaby przynieść korzyści także mieszkańcom pozostałych części obecnego Mazowsza.
Eksperci podkreślają, że nowe województwa mogłyby wzmocnić znaczenie miast regionalnych, takich jak Płock, Siedlce czy Radom. To właśnie one przejęłyby część funkcji administracyjnych, a mieszkańcy nie musieliby załatwiać wielu spraw w Warszawie.
Podczas prezentacji raportu prof. Przemysław Śleszyński ocenił, że istnieją argumenty przemawiające za podziałem Mazowsza na mniejsze, bardziej funkcjonalne jednostki administracyjne. Z kolei socjolożka dr Justyna Orchowska zaznaczyła, że ewentualna reforma powinna zostać poprzedzona szerokimi konsultacjami społecznymi, aby mieszkańcy mogli współdecydować o przyszłości swoich regionów.
Autorzy raportu podkreślają jednak, że dokument nie jest gotowym projektem zmian, lecz impulsem do rozpoczęcia ogólnopolskiej debaty. Podobne stanowisko wyrazili uczestniczący w prezentacji politycy różnych ugrupowań, którzy zgodnie przyznali, że po 27 latach obowiązywania obecnego podziału administracyjnego warto zastanowić się, czy nadal odpowiada on potrzebom kraju.
To nie pierwszy raz, gdy temat powraca do debaty publicznej. Pomysł wydzielenia Warszawy z województwa mazowieckiego pojawiał się już wcześniej, między innymi w dyskusjach dotyczących podziału funduszy unijnych. Ostatecznie zamiast reformy administracyjnej wprowadzono jedynie statystyczny podział Mazowsza na region warszawski stołeczny oraz mazowiecki regionalny.
Czy tym razem propozycja wywoła realne zmiany? Na razie pozostaje punktem wyjścia do dyskusji, która może zdecydować o przyszłym kształcie administracyjnej mapy Polski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze