Polska Agencja Żeglugi Powietrznej znalazła się w centrum sporu, który nie dotyczy jej działalności. Eurocontrol poinformował o zajęciu środków należnych PAŻP z opłat trasowych. Powodem jest belgijski wyrok w sprawie Pfizer przeciwko Polsce dotyczący zakupu szczepionek przeciw COVID-19.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej otrzymała informację o zablokowaniu należnych jej środków pochodzących z opłat trasowych. Decyzja ma związek z wykonaniem wyroku belgijskiego sądu w sprawie prowadzonej przez amerykański koncern Pfizer przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.
Jak przekazała PAŻP, zawiadomienie wpłynęło 1 lipca od Europejskiej Organizacji ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol), która pobiera opłaty trasowe w imieniu agencji. Zajęcie wierzytelności oznacza, że środki te mają zostać wstrzymane do czasu zaspokojenia roszczenia Pfizer albo innego rozstrzygnięcia sprawy.
Agencja podkreśla jednak, że postępowanie, które doprowadziło do blokady pieniędzy, nie dotyczy jej działalności ani realizowanych przez nią zadań związanych z bezpieczeństwem ruchu lotniczego.
„Przedmiot postępowania sądowego stanowiącego podstawę do zablokowania środków PAŻP pozostaje bez związku z działalnością Agencji” – zaznaczyła instytucja.
Opłaty trasowe są kluczowym źródłem finansowania PAŻP. Jak wskazano, stanowią one ponad 80 proc. przychodów agencji i służą m.in. utrzymaniu systemów kontroli ruchu lotniczego oraz pracy kontrolerów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo samolotów w polskiej przestrzeni powietrznej.
PAŻP zapowiedziała działania prawne mające doprowadzić do uchylenia zabezpieczenia i odblokowania środków. Współpracuje w tej sprawie z Prokuratorią Generalną oraz innymi instytucjami państwowymi.
Agencja zapewniła jednocześnie, że priorytetem pozostaje utrzymanie ciągłości działania służb żeglugi powietrznej. Podkreślono również, że obecna sytuacja nie oznacza zagrożenia dla bezpieczeństwa lotów ani planów redukcji zatrudnienia.
Podstawą całej sprawy jest wyrok sądu pierwszej instancji w Brukseli z kwietnia 2026 roku. Orzeczenie nakazało Polsce odebranie szczepionek przeciw COVID-19 od firmy Pfizer oraz zapłatę ponad 5,6 mld zł wraz z kosztami procesowymi.
Spór ma swoje źródło w unijnej umowie zawartej w 2021 roku między Komisją Europejską a koncernem Pfizer. Polska, podobnie jak inne państwa UE, zobowiązała się wówczas do zakupu określonej liczby dawek. W 2022 roku Warszawa odmówiła dalszego przyjmowania dostaw, argumentując m.in. zmianą sytuacji epidemicznej oraz skutkami wojny w Ukrainie.
Belgijski sąd uznał jednak, że Polska nie wykazała podstaw do odstąpienia od umowy i orzekł na korzyść firmy Pfizer. Wyrok nie jest prawomocny, a Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało złożenie apelacji.
Na razie skutki tego sporu dotknęły jednak nie resort zdrowia, lecz instytucję odpowiedzialną za bezpieczeństwo polskiego nieba. PAŻP podkreśla, że podejmuje wszystkie możliwe działania, aby środki finansowe niezbędne do jej funkcjonowania zostały jak najszybciej uwolnione.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze