Reklama

Czy lotniska poradziły sobie z trudną aurą?

Trudne warunki atmosferyczne nad Polską wystawiły infrastrukturę lotniczą na poważną próbę. Intensywne opady śniegu, silny wiatr oraz zamiecie doprowadziły do opóźnień i przekierowań lotów – szczególnie odczuwalnych na Lotnisku Warszawa-Modlin. Choć po godzinie 21 wznowiono tam operacje, pasażerowie muszą liczyć się z dalszymi opóźnieniami.

Modlin: przekierowania i opóźnienia

We wtorkowy wieczór aż sześć samolotów, które miały lądować w Modlinie, zostało przekierowanych na inne lotniska z powodu śnieżycy i silnego wiatru. Przed godz. 20 rzeczniczka portu lotniczego w Łodzi Wioletta Gnacikowska informowała, że sytuacja pogodowa nad Modlinem jest wyjątkowo trudna. Przekierowano m.in. rejsy z Londynu Stansted, Bari i Mediolanu – obsługiwane przez Ryanair oraz Wizz Air.

Po godz. 21 prezes lotniska Jacek Kowalski przekazał na antenie TVN24, że pas startowy został przygotowany i możliwe są ponowne starty oraz lądowania. Dodał, że wszyscy przewoźnicy z przekierowanych lotów planują powrót do Modlina. Mimo wznowienia operacji, ze względu na kumulację rejsów i nadal trudną aurę, należy spodziewać się znacznych opóźnień.

Reklama

Atak zimy w Polsce

Zimowa pogoda szczególnie dała się we znaki północy kraju. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu – na Warmii, Mazurach i w rejonie Zatoki Gdańskiej obowiązuje trzeci, najwyższy stopień alertu. Prognozy mówią nawet o 40–60 cm śniegu lokalnie. Ostrzeżenia pierwszego stopnia objęły także północne Mazowsze wraz z Warszawą. Dodatkowo silny wiatr (do 80 km/h w porywach) powoduje zawieje i zamiecie, co utrudnia utrzymanie infrastruktury lotniskowej.

 

Chopin: ruch wrócił do normy

Inaczej sytuacja wyglądała na Lotnisku Chopina w Warszawie. Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, we wtorek późnym wieczorem ruch na lotnisku wrócił do normy i odbywa się zgodnie z harmonogramem. – Niektóre samoloty oczekują na lądowanie 3–4 minuty, co jest sytuacją normalną – przekazał Piotr Rudzki z biura prasowego lotniska.

Reklama

Wcześniej, z powodu konieczności odśnieżania pasów i dróg kołowania, część rejsów była chwilowo przekierowana. Rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Marcin Hadaj podkreślał jednak, że w polskiej przestrzeni powietrznej nie doszło do zakłóceń. Z kolei PLL LOT informował o czasowym wstrzymaniu lądowań i przekierowaniach m.in. rejsów z Rygi, Gdańska, Katowic, Belgradu i Wrocławia – po dotankowaniu samoloty kontynuowały lot do Warszawy.

Wnioski

Lotniska poradziły sobie z zimowym atakiem, ale skala utrudnień była różna. Chopin, dysponujący większą infrastrukturą i zapleczem operacyjnym, szybciej ustabilizował sytuację. W Modlinie operacje wznowiono, jednak przy utrzymujących się opadach i wietrze pasażerowie powinni liczyć się z dużymi opóźnieniami i śledzić komunikaty przewoźników.

Reklama

 

 

Źródła: onet, PAP

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/12/2025 08:19
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości