W "Zemście" - zarówno u Fredry, jak i w naszej inscenizacji - chodzi o to, w jaki sposób mechanizmy przemocy mogą być zastąpione przez mechanizmy prawa cywilnego - mówi PAP Michał Zadara, reżyser "Zemsty" w Teatrze Komedia w Warszawie. Premiera przedstawienia w piątek.
"+Zemsta+ nie jest sporem o mur w tym sensie, że jak już się ten mur pojawi w jednej scenie, to potem już nigdy w tej sztuce o nim się nie mówi. Ten mur jest tylko elementem w dramacie, który rozpala ten spór" - wyjaśnił Michał Zadara.