Zmarła Krystyna Sierpińska, ps. „Marzenka” – sanitariuszka Armii Krajowej i uczestniczka Powstania Warszawskiego. O jej śmierci poinformowano w poniedziałek na profilu BohaterON w mediach społecznościowych. Miała 96 lat.
Krystyna Sierpińska, z domu Myszkowska, w czasie Powstania Warszawskiego służyła jako sanitariuszka w batalionie AK „Kiliński”, w 3. kompanii „Szarych Szeregów”. Pełniła także funkcję łączniczki. Jak przypomina Centralne Muzeum Jeńców Wojennych, po upadku powstania trafiła do obozu przejściowego w Ożarowie, a następnie do Stalagu 344 Lamsdorf. W listopadzie 1944 roku została przewieziona do szpitala jenieckiego, gdzie doczekała zakończenia II wojny światowej. Po wojnie wróciła do Warszawy.
O swojej konspiracyjnej drodze opowiadała wielokrotnie w relacjach archiwalnych.
– „W szkole poszła pogłoska, że tworzy się drużyna Szarych Szeregów. Natychmiast zgłosiłam swój akces. Wiedziałam, że moja siostra jest już w konspiracji, brat też” – wspominała w 2010 roku w wywiadzie dla Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego.
Podkreślała, że jej drobna postura pomagała w pełnieniu roli łączniczki.
– „Muszę powiedzieć, że byłam jedną z bardziej wziętych łączniczek, dlatego że byłam drobna, mała, dziewczynka – zawsze to było bezpieczniej” – mówiła. Jednocześnie zaznaczała, że udział w Powstaniu Warszawskim był dla niej doświadczeniem trudnym, ale fundamentalnym. – „To, że brałam udział w Powstaniu, absolutnie nie żałuję i uważam, że tak być powinno”.
W komunikacie BohaterON przypomniano, że Krystyna Sierpińska była jedną z bohaterek książki „Dziewczyny z Powstania” autorstwa Anny Herbich-Zychowicz, ukazującej losy kobiet walczących i służących podczas 63 dni powstańczych walk.
Jej życie – naznaczone wojennym dramatem, ale także powojenną odbudową codzienności – pozostaje ważnym świadectwem pokolenia, które w młodym wieku musiało zmierzyć się z historią w jej najtragiczniejszym wymiarze.
Krystyna Sierpińska „Marzenka” odeszła jako jedna z ostatnich sanitariuszek Powstania Warszawskiego – cicha bohaterka, której odwaga i służba na zawsze pozostaną częścią pamięci o tamtych dniach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze