Zima ponownie daje się we znaki mieszkańcom Ursynowa. W wielu rejonach dzielnicy chodniki pokryte są warstwą lodu i ubitego śniegu, co znacząco utrudnia poruszanie się pieszo. Mieszkańcy zwracają uwagę, że wyjście z domu wiąże się z realnym ryzykiem upadku, a zastosowane dotąd metody walki z oblodzeniem okazują się niewystarczające.
Szczególnie trudna sytuacja panuje w ciągach pieszych prowadzących do ważnych węzłów komunikacyjnych, m.in. w rejonie stacji Metro Stokłosy. Zamarznięta nawierzchnia sprawia, że nawet osoby w solidnym, zimowym obuwiu poruszają się tam z dużą ostrożnością.
Jak wynika z relacji mieszkańców przytaczanych w materiale TVP3 Warszawa, problem narasta od kilku dni, a podejmowane działania interwencyjne nie przynoszą wyraźnej poprawy. Zgłoszenia dotyczące oblodzonych chodników trafiały na miejski numer alarmowy 19115, jednak efekty posypywania nawierzchni piaskiem są — zdaniem pieszych — słabo widoczne.
Dzielnica w wielu miejscach zrezygnowała z używania soli drogowej, tłumacząc to względami ekologicznymi oraz troską o zwierzęta domowe. Dodatkowym utrudnieniem jest rozproszona odpowiedzialność za zimowe utrzymanie — część chodników należy do miasta, inne pozostają w gestii spółdzielni mieszkaniowych, wspólnot lub prywatnych zarządców. To sprawia, że reakcja na pogarszające się warunki bywa opóźniona.
Problem nie dotyczy wyłącznie Ursynowa. W podobnej sytuacji znajduje się wiele warszawskich dzielnic. Urzędnicy przypominają, że w przypadku wątpliwości co do zarządcy terenu mieszkańcy powinni zgłaszać sprawę pod numerem 19115 — tam zgłoszenie zostanie przekazane do właściwej instytucji.
Za utrzymanie głównych arterii komunikacyjnych odpowiada Zarząd Oczyszczania Miasta. Jak informują przedstawiciele jednostki, prace firm zewnętrznych są regularnie kontrolowane, a w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości nakładane są kary finansowe. Ostatnie kontrole wykazały liczne uchybienia — w efekcie firmy odpowiedzialne za zimowe utrzymanie ulic i chodników w Warszawie zapłaciły łącznie ponad 1,5 miliona złotych kar.
Mieszkańcy liczą jednak przede wszystkim na szybkie i skuteczne działania. Dla wielu z nich oblodzone chodniki to nie tylko dyskomfort, ale realne zagrożenie zdrowia — zwłaszcza dla seniorów i osób z ograniczoną mobilnością.
Źródło: warszawa.tvp.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze