Na Placu Zamkowym w Warszawie trwa wielka manifestacja zorganizowana przez Prawo i Sprawiedliwość. O godzinie 14 rozpoczęło się zgromadzenie, podczas którego uczestnicy protestują przeciwko paktowi migracyjnemu oraz umowie handlowej UE–Mercosur.
Plac Zamkowy już od południa wypełnił się biało-czerwonymi flagami i tłumem sympatyków partii. Na miejscu obecni są liczni przedstawiciele PiS, w tym była premier Beata Szydło oraz były wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.
– Dzisiaj na Placu Zamkowym bije serce Polski. Jesteśmy tutaj z polskimi patriotami, by powiedzieć Tuskowi „Nie!”. Chcemy rządu, który będzie bronił polskich interesów i godnie reprezentował Polaków. Nasze miejsce jest dziś tutaj, w Warszawie – mówiła Beata Szydło w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Manifestacja rozpoczęła się od wspólnego odśpiewania hymnu państwowego. W dalszej części głos zabrał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który skierował ostre słowa pod adresem obecnych władz.
– Trzeba w tym trudnym czasie mówić tym, którzy rządzą, jak rządzą. I mówić im jedno słowo: „do widzenia” – podkreślił lider PiS.
Zgromadzenie na Placu Zamkowym, według organizatorów, ma być wyrazem sprzeciwu wobec polityki rządu koalicji 13 grudnia oraz decyzji podejmowanych na forum Unii Europejskiej.
Źródła: PAP, wPolityce
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze