Choć charytatywny stream Łatwoganga zakończył się w niedzielę wieczorem, pieniądze nadal wpływają. Kwota zebrana na rzecz Fundacji Cancer Fighters przekroczyła już 280 mln zł. Środki mają zostać przeznaczone na pomoc dzieciom chorującym onkologicznie, w tym leczenie, rehabilitację, sprzęt oraz wsparcie placówek medycznych.
Zbiórka prowadzona przez Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego od 17 do 26 kwietnia była jedną z największych akcji charytatywnych w polskim internecie. Transmisja na żywo przyciągnęła ogromną uwagę widzów, twórców internetowych, artystów, sportowców i firm. W poniedziałek przed południem informowano, że zebrano ponad 257 mln zł, jednak licznik zbiórki nadal rósł. Według najnowszych danych kwota przekroczyła już 280 mln zł.
Akcja została zorganizowana na rzecz Fundacji Cancer Fighters, która wspiera dzieci chorujące onkologicznie. Jak informowano po zakończeniu streamu, pieniądze mają zostać przeznaczone między innymi na leki, rehabilitację i specjalistyczny sprzęt.
Prezes Fundacji Cancer Fighters Marek Kopyść podkreślał w rozmowie z RMF FM, że ostateczne podsumowanie zbiórki będzie wymagało czasu. Jak zaznaczył, wpłaty wciąż są księgowane, a fundacja chce przedstawić pełne i przejrzyste rozliczenie.
„Cały czas liczymy. Wszystko spływa. Przez tygodnie będziemy wszystko podsumowywać, żebyście państwo dostali klarowną kwotę. Rozmawiamy z wieloma specjalistami, którzy będą nam pomagali” — powiedział Marek Kopyść.
Szef fundacji wskazał, że skala zebranych środków oznacza ogromną odpowiedzialność. Pieniądze mają zostać rozdysponowane w sposób uporządkowany, po konsultacjach z ekspertami i analizie najpilniejszych potrzeb pacjentów oraz placówek onkologicznych.
Jednym z pierwszych założeń fundacji jest zamknięcie bieżących zbiórek prowadzonych na rzecz podopiecznych Cancer Fighters. Chodzi o osoby, które już teraz potrzebują pieniędzy na leczenie, rehabilitację, leki, sprzęt medyczny, dojazdy do ośrodków oraz codzienne funkcjonowanie w czasie choroby.
Fundacja zapowiada także wsparcie systemowe dla klinik. Wśród możliwych działań wymieniane są zakupy sprzętu, poprawa warunków leczenia, pomoc w realizacji programów medycznych oraz większe projekty związane z onkologią. Według komunikatów fundacji plan działania ma opierać się na trzech filarach: pilnej pomocy dla podopiecznych, wsparciu klinik oraz transparentności wydatkowania środków.
Fundacja Cancer Fighters zapowiedziała stworzenie platformy, na której będzie pokazywać, jak wykorzystywane są pieniądze zebrane podczas streamu. Ma to być narzędzie do bieżącego informowania darczyńców o decyzjach, wydatkach i efektach pomocy.
Marek Kopyść zapowiedział również powołanie specjalnej rady ekspertów. W jej skład mają wejść autorytety ze świata onkologii, w tym prof. Krzysztof Kałwak. Rada ma wspierać fundację w podejmowaniu decyzji dotyczących rozdysponowania środków.
„Potrzeb jest bardzo dużo. My przede wszystkim chcemy słuchać” — mówił Marek Kopyść. Jak dodał, fundacja chce pomagać tam, gdzie wsparcie będzie najbardziej potrzebne, a pieniądze ze streamu są „przeogromnym wsparciem dla całej onkologii w Polsce”.
Po zakończeniu akcji głos zabrali także inicjatorzy zbiórki — raper Bedoes 2115 i youtuber Łatwogang. We wspólnym oświadczeniu podkreślili, że nie chcą wykorzystywać wzrostu swojej popularności do zarabiania na nowych współpracach reklamowych.
„Nie wykorzystamy w żaden sposób tego dla siebie — nigdy” — zaznaczyli. Dodali, że współprace przyjęte jeszcze przed streamem zostaną przesunięte na możliwie najdalsze terminy, a nowe propozycje wynikające ze wzrostu popularności nie będą przyjmowane. Wyjątkiem mają być firmy, które podczas akcji przekazały duże kwoty i tym samym uzyskały darmowy udział twórców w reklamach.
Zbiórka Łatwoganga pobiła rekord świata w największej kwocie zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne. Jej wynik stale rośnie, a ostateczna kwota zostanie podana po zakończeniu księgowania i podsumowaniu wszystkich wpłat.
Fundacja Cancer Fighters deklaruje, że pieniądze mają realnie przełożyć się na pomoc pacjentom onkologicznym i ich rodzinom. Najbliższe tygodnie mają przynieść szczegółowe informacje o końcowym wyniku zbiórki, zasadach działania rady ekspertów oraz pierwszych decyzjach dotyczących wykorzystania zebranych środków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze