38-latek z Radomia po kłótni żoną podpalił radiowóz, którym przyjechali na interwencję wezwani przez kobietę policjanci. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a śledczy zamierzają wystąpić do sądu z wnioskiem o areszt tymczasowy – poinformował PAP w środę szef prokuratury Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski.
Główne zarzuty dotyczą zniszczenia mienia o wartości 135 tys. zł. Mężczyzna ma też usłyszeć zarzut znęcania się nad żoną. Śledczy nie wykluczają także postawienia mu zarzutu dotyczącego kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, ale najpierw w tej sprawie musi wypowiedzieć się biegły.