To historia, która brzmi jak cud medyczny — i dla Tatjany Kamrowskiej właśnie nim się stała. Po latach walki z nowotworem, wyniszczających terapiach i beznadziejnych prognozach, kobieta usłyszała coś, czego się nie spodziewała: można ją jeszcze leczyć. I to skutecznie.
Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Warszawie przeprowadzili innowacyjny, niemal bezinwazyjny zabieg, podczas którego jednocześnie usunęli zmiany nowotworowe z szyi, płuc i wątroby. Trzy guzy zamrozili, jeden – „ugotowali”.