Reklama

Zakaz sprzedaży alkoholu w stolicy. Pierwsze dni przyniosły zaskoczenie

W weekend obejmującym Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki nie odnotowano w Warszawie żadnych zdarzeń związanych ze złamaniem nocnego zakazu sprzedaży alkoholu, który od 1 listopada obowiązuje w Śródmieściu i na Pradze-Północ.

Zakaz dotyczy sklepów, stacji benzynowych oraz stoisk detalicznych w lokalach gastronomicznych i obowiązuje w godzinach od 22.00 do 6.00.

– Nie mieliśmy żadnych zdarzeń związanych ze złamaniem tego zakazu. Mamy pod baczną kontrolą wszystkie sklepy sprzedające alkohol na terenie dzielnicy – powiedziała kom. Paulina Onyszko z praskiej policji.

Również w Śródmieściu nie odnotowano przypadków naruszenia zakazu. – Zgłoszenia były, ale nie potwierdziliśmy złamania zakazu. Sklepy albo się zamknęły, albo nie sprzedawały alkoholu – poinformował sierż. szt. Kacper Wojteczko ze śródmiejskiej policji. Brak takich zgłoszeń potwierdziła również stołeczna straż miejska.

Reklama

Wprowadzanie nocnej prohibicji w Warszawie miało długą drogę. Prezydent miasta Rafał Trzaskowski początkowo był przeciwny zakazowi, jednak zmienił zdanie i zaproponował wprowadzenie go pilotażowo na terenie dwóch dzielnic: Śródmieścia i Pragi-Północ. Zapowiedział także, że wiosną przedstawi projekt wprowadzenia nocnej prohibicji w całym mieście, która mogłaby zacząć obowiązywać od 1 czerwca.

Do tej pory zakaz nocnej sprzedaży alkoholu wprowadziło około 180 gmin w Polsce. W ostatnich miesiącach zdecydowały się na to m.in. Szczecin, Gdańsk, Wrocław i Łódź. Na Mazowszu prohibicja obowiązuje już m.in. w Sulejówku, Łomiankach, Nieporęcie, Legionowie, Wieliszewie, Jabłonnie i Grójcu. Od 2 stycznia 2026 roku zakaz zacznie obowiązywać także w Ciechanowie.

Reklama

 

red./PAP

 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości