Reklama

Wielka akcja powrotów do domu

Ponad dwanaście tysięcy osób wróciło do Polski z ogarniętego napięciami Bliskiego Wschodu. Za tą liczbą kryją się dziesiątki lotów, skomplikowana logistyka i współpraca międzynarodowa. W czwartek Ministerstwo Spraw Zagranicznych podsumowało jedną z największych operacji ewakuacyjnych ostatnich lat.

Jak poinformował rzecznik resortu dyplomacji Maciej Wewiór, do kraju bezpiecznie wróciło 12 116 osób, a operacja została przeprowadzona przy pomocy 68 lotów.

„12 116 bezpiecznych powrotów. Witajcie w domu” – napisał rzecznik na platformie X, publikując grafikę podsumowującą akcję.

Nocne lądowania w Polsce

Jeszcze w czwartek rano MSZ przekazało informacje o kolejnych ewakuowanych osobach. W nocy ze środy na czwartek w Polsce wylądowały samoloty Polskich Linii Lotniczych LOT, które przywiozły z regionu ponad 300 pasażerów, z czego ponad 200 stanowili polscy obywatele.

Reklama

Ewakuowani przebywali wcześniej między innymi w Bahrajnie, Kuwejcie i Katarze. Loty zostały zorganizowane w ramach europejskiego programu rescEU, który pozwala państwom członkowskim korzystać ze wspólnych zasobów w sytuacjach kryzysowych.

Na pokładach znaleźli się nie tylko Polacy. Jak podkreślił resort dyplomacji, pomoc objęła również obywateli wielu innych państw europejskich oraz krajów partnerskich.

„Samoloty LOT-u przywiozły z Bliskiego Wschodu ponad 300 pasażerów – nie tylko obywateli polskich, ale także innych państw członkowskich UE i krajów partnerskich. Wszystko w trosce o Wasze bezpieczeństwo i bezpieczny powrót do domu” – przekazało MSZ.

Reklama

Wśród ewakuowanych znaleźli się obywatele m.in. Hiszpanii, Słowacji, Bośni i Hercegowiny, Czech, Rumunii, Islandii, Finlandii, Ukrainy, Luksemburga oraz Litwy.

Wspólna akcja Unii Europejskiej

Komisja Europejska potwierdziła, że dwa czarterowane samoloty polskiego przewoźnika wylądowały w Warszawie w nocy ze środy na czwartek z 227 Polakami na pokładzie. Oprócz nich ewakuowano również 76 obywateli innych krajów europejskich.

Loty zostały zorganizowane dzięki mechanizmowi rescEU, który stanowi element unijnego systemu ochrony ludności. Program pozwala na szybkie finansowanie i organizację transportu dla obywateli UE w sytuacjach nadzwyczajnych.

Reklama

Zgodnie z zasadami programu Komisja Europejska może pokryć nawet 100 proc. kosztów transportu, jeśli żadne państwo członkowskie nie jest w stanie samodzielnie zorganizować powrotu swoich obywateli. W przypadku standardowego mechanizmu ochrony ludności UE współfinansowanie może sięgać 75 proc. kosztów operacji.

Istnieje również dodatkowy warunek: aby lot mógł zostać dofinansowany z unijnych środków, co najmniej 30 proc. pasażerów musi pochodzić z innych państw niż kraj organizujący transport. Dzięki temu system wspiera solidarność między państwami członkowskimi.

Reklama

Eskalacja napięcia w regionie

Operacja ewakuacyjna była bezpośrednio związana z gwałtownym pogorszeniem sytuacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły atak na Iran, na co Teheran odpowiedział uderzeniami m.in. na amerykańskie bazy wojskowe w regionie.

Rosnące napięcie szybko odbiło się także na ruchu lotniczym. Wiele linii zdecydowało się zawiesić swoje regularne połączenia do części państw regionu. Wśród nich znalazły się m.in. loty:

  • PLL LOT do Dubaju i Tel Awiwu,

  • Air France do Dubaju, Rijadu, Tel Awiwu i Bejrutu.

    Reklama

W tej sytuacji tysiące Europejczyków znalazło się poza krajem bez możliwości szybkiego powrotu. Uruchomienie mechanizmów unijnych oraz współpraca między państwami pozwoliły jednak przeprowadzić szeroko zakrojoną akcję ewakuacyjną.

Dla ponad 12 tysięcy osób zakończyła się ona najprostszym, ale najważniejszym momentem: powrotem do domu.

Źródło: PAP, Zdj. PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości