W Polsce na koniec 2025 roku przebywało około 38,8 mln osób – wynika z nowych, eksperymentalnych danych zaprezentowanych przez Główny Urząd Statystyczny podczas VI Kongresu Statystyki Polskiej w Warszawie. To o blisko 40 tys. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie wyraźnie wzrosła liczba cudzoziemców, których było już około 2,3 mln, czyli niemal 215 tys. więcej niż przed rokiem.
Choć dane pokazują aktualny obraz osób przebywających w kraju, GUS podkreśla, że nie są to oficjalne statystyki dotyczące liczby ludności. Wyniki mają charakter eksperymentalny i zostały opracowane według nowej metodologii, wykorzystującej dane z rejestrów administracyjnych.
Jak wyjaśnił GUS, eksperymentalne szacunki różnią się od klasycznych danych demograficznych. Oficjalne statystyki opierają się przede wszystkim na bilansie urodzeń, zgonów i migracji. Tym razem zastosowano inne podejście.
Do zestawienia włączono wszystkie osoby posiadające numer PESEL – zarówno obywateli Polski, jak i cudzoziemców – które pozostawiły tzw. „ślady życia” w rejestrach administracyjnych i faktycznie przebywały w kraju 31 grudnia 2025 roku.
Jak poinformowała dyrektor Integracji i Zarządzania Danymi GUS Joanna Hausman-Czerwińska, analiza wskazuje, że liczba osób obecnych w Polsce wzrosła nieznacznie w porównaniu z końcem 2024 roku, jednak znacznie szybciej zwiększała się liczba cudzoziemców.
Największym skupiskiem ludności pozostają miasta wojewódzkie. Łącznie mieszkało w nich ponad 8 mln osób, czyli ponad jedna piąta wszystkich osób przebywających w Polsce. W tych ośrodkach koncentruje się również większość obcokrajowców – było ich tam ponad 970 tys.
Największym miastem pozostaje Warszawa, w której przebywało ponad 2 mln osób. Kolejne miejsca zajęły Kraków z liczbą mieszkańców zbliżającą się do 900 tys. oraz pozostałe największe ośrodki miejskie. Najmniej osób spośród miast wojewódzkich odnotowano w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie liczba mieszkańców przekroczyła 130 tys.
Dane GUS ponownie pokazują postępujące starzenie się społeczeństwa. Największy udział osób mających co najmniej 60 lat odnotowano w gminach województwa świętokrzyskiego, a także we wschodniej części Podlasia, na południu województwa lubelskiego oraz w wybranych częściach Dolnego Śląska, Opolszczyzny i północnego Śląska.
Szczególnie wyróżniają się trzy gminy powiatu hajnowskiego, gdzie osoby po 60. roku życia stanowiły ponad 40 proc. mieszkańców.
Odwrotny obraz widać przede wszystkim na Pomorzu, w Małopolsce i Wielkopolsce oraz w gminach otaczających największe miasta, takie jak Warszawa, Poznań, Wrocław, Białystok, Radom czy Rzeszów. To właśnie tam udział dzieci jest najwyższy. Rekordzistą pozostaje gmina Sierakowice w województwie pomorskim, gdzie niemal co czwarty mieszkaniec nie ukończył 15 lat.
Takie przypadki należą jednak do wyjątków. W zdecydowanej większości polskich gmin seniorów jest więcej niż dzieci. Przewagę najmłodszych odnotowano jedynie w 73 gminach, czyli około 3 proc. wszystkich jednostek samorządowych. W kolejnych 47 gminach liczba dzieci i osób starszych była zbliżona.
Dobrym przykładem skali zmian demograficznych są Dubicze Cerkiewne w województwie podlaskim – najmniejsza pod względem liczby mieszkańców gmina w Polsce. Tam dzieci do 14. roku życia stanowią grupę ponad czterokrotnie mniejszą niż mieszkańcy po 60. roku życia.
Na koniec 2025 roku w Polsce przebywało około 2,3 mln osób posiadających obce obywatelstwo. Oznacza to, że cudzoziemcy stanowili już blisko 6 proc. wszystkich osób obecnych w kraju.
Najliczniejszą grupę nadal tworzyli obywatele Ukrainy, którzy stanowili 73 proc. wszystkich cudzoziemców.
Największy udział osób z zagranicy odnotowano w województwach dolnośląskim i mazowieckim, gdzie ich odsetek wyniósł odpowiednio 9,8 proc. i 9,3 proc. Na drugim biegunie znalazły się województwa podkarpackie i świętokrzyskie, w których udział cudzoziemców wynosił około 2 proc.
Najbardziej widoczna koncentracja obcokrajowców występuje w największych miastach i ich strefach podmiejskich. W Warszawie cudzoziemcy stanowili 14,5 proc. osób przebywających w mieście. Jeszcze wyższy odsetek odnotowano we Wrocławiu, gdzie sięgnął 19,5 proc. W Poznaniu wyniósł 12,5 proc., a w Krakowie 11,3 proc.
Najwięcej obywateli Ukrainy mieszkało w województwie mazowieckim – ponad 346 tys. Kolejne miejsce zajęło województwo dolnośląskie z liczbą ponad 237 tys. osób. Jedynym wyjątkiem pozostaje województwo podlaskie, gdzie cudzoziemców z innych państw było więcej niż obywateli Ukrainy.
Eksperymentalne dane zaprezentowano podczas VI Kongresu Statystyki Polskiej, który odbywa się w Warszawie. Organizatorzy podkreślają, że wykorzystanie nowych źródeł danych administracyjnych ma w przyszłości pozwolić na jeszcze dokładniejsze monitorowanie zmian zachodzących w polskim społeczeństwie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze