W niedzielne popołudnie pod siedzibą Fundacji Ukraiński Dom w Warszawie zebrały się dziesiątki osób, by wspólnie uczcić 34. rocznicę niepodległości Ukrainy. Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele społeczności ukraińskiej, polscy przyjaciele, dyplomaci, wolontariusze i harcerze z organizacji Płast.
Wydarzenie rozpoczęło się wystąpieniem Myrosłavy Keryk, prezeski Fundacji Ukraiński Dom. – Musimy być silnym zapleczem dla tych, którzy walczą za Ukrainę – podkreśliła, zaznaczając, że nawet na emigracji Ukraińcy pozostają częścią wspólnoty broniącej wolności, demokracji i praw człowieka.
W imieniu Ambasady Ukrainy głos zabrała Larysa Sydorenko, pierwsza sekretarz. – Dziękuję wszystkim, którzy zachowują język, kulturę i wychowują dzieci w duchu ukraińskim, nawet za granicą – powiedziała.
Zgromadzeni uczcili minutą ciszy pamięć poległych obrońców Ukrainy, po czym wspólnie odśpiewano hymn narodowy, który rozległ się na ulicy. Z tłumu popłynęły także słowa wdzięczności wobec Polski za nieustające wsparcie i solidarność w czasie rosyjskiej inwazji.
Prezydent Wołodymyr Zełenski w specjalnym orędziu podkreślił, że Ukraina nie jest ofiarą, lecz wojownikiem, i że nadal walczy o swoje miejsce w wolnym świecie. – Ukraina nie prosi. Ona proponuje – sojusz, partnerstwo, najlepszą armię w Europie i doświadczenie odporności – mówił.
Głos zabrał również szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski, który w mediach społecznościowych napisał: „Bądź silna, Ukraino. Koniec z gułagiem, koniec z Wielkim Głodem, koniec z rusyfikacją. Chwała Ukrainie.”
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze