Reklama

Warszawa stawia na własne leki

W cieniu globalnych napięć i doświadczeń ostatnich lat – od pandemii po zerwane łańcuchy dostaw – w Warszawie powstała inwestycja, która może zmienić pozycję Polski na farmaceutycznej mapie Europy. W środę w Łukasiewicz – Instytut Chemii Przemysłowej uruchomiono Centrum Technologii Wytwarzania API (CeTeAPI) – ośrodek, który ma pomóc uniezależnić kraj od importu kluczowych składników leków.

Europa uzależniona od Azji

Dane są jednoznaczne: dziś ponad 60 proc. substancji czynnych wykorzystywanych w europejskiej produkcji leków pochodzi z Azji, głównie z Chin i Indii. Jeszcze na początku XXI wieku Europa była jednym z liderów – odpowiadała za około 42 proc. globalnej produkcji API. Obecnie ten udział spadł do mniej niż 10 proc.

Polska nie jest wyjątkiem. Kraj importuje około 1400 substancji czynnych, podczas gdy na miejscu produkuje jedynie 656. Jak podkreśla dyrektor instytutu, Ewa Śmigiera, przez lata uzależnienie od zagranicznych dostaw traktowano jako naturalną konsekwencję globalizacji.

Reklama

– Dopiero pandemia COVID-19 pokazała, jak kruche są te założenia – mówiła. Lockdowny, wstrzymane transporty i napięcia geopolityczne obnażyły skalę problemu. Dziś dochodzą do tego kolejne czynniki: wojna w Ukrainie, ograniczenia eksportowe czy napięcia handlowe między największymi gospodarkami świata.

Nowa inwestycja i stary pomysł

Odpowiedzią na te wyzwania ma być właśnie CeTeAPI – centrum badawczo-produkcyjne, które stanie się częścią szerszego projektu Kampusu Mościckiego. Obok niego rozwijane będą również inne jednostki, w tym ośrodki zajmujące się technologiami niskoemisyjnymi i rozwojem produktów farmaceutycznych.

Reklama

Nazwa kampusu nie jest przypadkowa. Nawiązuje do postaci Ignacy Mościcki – chemika i prezydenta Polski, który sto lat temu budował zaplecze naukowe państwa z myślą o jego gospodarczym uniezależnieniu.

– Kontekst się zmienił, ale zasada pozostała ta sama: bez nauki nie ma suwerenności – podkreślała Śmigiera.

Nowe centrum ma umożliwić prowadzenie prac nad API od etapu laboratoryjnego aż po skalę produkcyjną. Jak zaznacza prezes Sieć Badawcza Łukasiewicz, Hubert Cichocki, w połączeniu z innymi projektami stworzy to spójny ekosystem rozwoju leków w Polsce.

Reklama

Bezpieczeństwo lekowe to bezpieczeństwo państwa

Znaczenie tej inwestycji wykracza daleko poza naukę i przemysł. W ocenie ekspertów chodzi o coś znacznie większego – bezpieczeństwo państwa.

– Niezależność w produkcji leków jest równie istotna jak inwestycje w obronność – przekonywał Cichocki. W świecie, w którym dostęp do podstawowych produktów może zostać zakłócony w ciągu kilku dni, zdolność do wytwarzania leków na miejscu staje się strategicznym zasobem.

Projekt wpisuje się także w działania na poziomie europejskim. W marcu 2025 roku Komisja Europejska zaprezentowała projekt Critical Medicines Act – regulacji mającej wzmocnić dostępność i produkcję kluczowych leków w Unii Europejskiej. Polska inicjatywa jest odpowiedzią na te plany.

Reklama

Koszt utworzenia CeTeAPI przekroczył 10 mln zł, z czego ponad połowę stanowiło finansowanie z Krajowego Programu Odbudowy.

Historia instytutu, w którym powstało centrum, pokazuje, że podobne ambicje Polska miała już wcześniej. Założony w 1916 roku we Lwowie ośrodek przez dekady rozwijał przemysł chemiczny, produkował antybiotyki, a także opracował m.in. lek przeciwbiałaczkowy i pierwszą polską insulinę wytwarzaną metodą inżynierii genetycznej.

Dziś, w zupełnie nowych realiach gospodarczych, Polska próbuje wrócić do tej samej idei – budowania niezależności poprzez naukę i technologię.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości