Budowa południowej obwodnicy Ostrołęki nabiera tempa. Symbolicznym początkiem prac stało się wmurowanie kamienia węgielnego pod inwestycję, w którym uczestniczył minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Projekt obejmuje także budowę nowego mostu na Narwi i powstaje przy wsparciu z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
– Obwodnica i most na Narwi to inwestycja, na którą mieszkańcy czekali od lat. Dziś cały tranzyt przebiega przez centrum miasta, co powoduje korki, zanieczyszczenia i problemy z bezpieczeństwem. Nowa trasa pozwoli przenieść ruch poza śródmieście i znacząco poprawi komfort życia ostrołęczan – podkreślił minister Klimczak.
4,5 km nowej trasy i most o długości 600 metrów
Południowa obwodnica będzie miała około 4,5 km długości i powstanie w ciągu drogi wojewódzkiej nr 544. Poprowadzi od ronda im. mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” do ronda im. Jana Radomskiego i ul. Goworowskiej. Kluczowym elementem inwestycji będzie przeprawa mostowa licząca ok. 600 metrów, która powstanie w dolinie Narwi, na terenie objętym ochroną Natura 2000 „Dolina Dolnej Narwi”.
Korzyści dla miasta i regionu
Samorządowcy i resort infrastruktury wskazują na szereg plusów płynących z inwestycji. Obwodnica połączy lewobrzeżną i prawobrzeżną część Ostrołęki, odciąży rondo im. Siemowita i zintegruje trzy ważne drogi wojewódzkie: nr 627, 544 i 626. Dzięki temu oddzielony zostanie ruch lokalny od tranzytowego, co ograniczy emisję spalin i hałasu.
Inwestycja ma też wymiar gospodarczy – poprawi dostępność komunikacyjną miasta i połączy sześć okolicznych powiatów, stwarzając warunki do dalszego rozwoju regionu.
Koszt i finansowanie
Całkowita wartość przedsięwzięcia to 200 mln zł. Na ten cel złoży się 60 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, 75 mln zł z budżetu samorządu województwa mazowieckiego oraz 65 mln zł z budżetu Miasta Ostrołęki.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze